DO
GP Sao Paulo
06.11 - 08.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miasta Meksyk
-
Stało się! Kimi Antonelli został najmłodszym mistrzem świata w historii F1!
-
Lawson sięgnął po punkty po starcie z alei serwisowej
-
Ferrari z najlepszym tempem musiało obejść się smakiem zwycięstwa
-
Albon: tempo było przyzwoite, a bolid sprawował się całkiem dobrze
-
Trudna niedziela dla Alpine: straciliśmy punkty, na które w pełni zasłużyliśmy
-
Hulkenberg przeprasza za kolizję z Bearmanem
-
Dramat Bearmana i punkt Hirakawy w debiucie
-
Antonelli: trudno znaleźć słowa na to, aby opisać to, co teraz czuję
-
Verstappen wskoczył na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Norris: nasze tempo wyścigowe pozwalało na walkę o podium, o ile nawet nie zwycięstwo
-
Perez jako 7. kierowca w historii przekroczył barierę 300 wyścigów w F1
-
Żaden z Aston nie dojechał do mety w Meksyku

Ostatnia aktywność
10.03.2017 13:17
0
Wysokie nosy to najgorsze co się F1 przytrafiło. Gdy się pojawiły to ich nie znosiłem. Zawsze tęskniłem za wyglądem bolidów z początku lat 90tych. Rozwala mnie też płacz o płetwę rekina, przecież przed tegorocznymi prezentacjami większość chciała ich powrotu.
Przejdź do wpisu Villeneuve chwali zmiany w F1
14.03.2015 10:03
0
to może być najgorszy sezon od lat 78-80 szkoda:/ ale może trochę lekcji pokory mclarenowi nie zaszkodzi bo się zapędzili
Przejdź do wpisu Koszmar, na który McLaren był przygotowany
18.02.2015 20:34
0
A ja się cieszę. Tylko szkoda że to musi być zakaz a nie wola kierowców. Dawniej prawie każdy kierowca miał swój własny oryginalny i legendarny wzór. Nieważne w jakim bolidzie nie da się nie rozpoznać Laudy, Senny, Prosta, Stewarta, Schecktera czy Watsona. To było jak herb kierowcy.
Przejdź do wpisu FIA zakaże kierowcom ciągłych zmian barw kasków
04.02.2015 12:02
0
aż się zarejestrowałem żeby skomentować:) każdy zespół miał w historii moment w którym był średniakiem, Ferrari początek lat 80tych i początek90tych, Williams to legenda od niemalże początku, słabsze momenty mają od 98, Benetton do czasu Schumachera nie był mistrzowskim zespołem, Mclaren pod koniec lat 70tych był fatalny, Tyrrell jak i Brabham byly mistrzowskimi zespołami którem upadły bardzo nisko. Nie muszę wspominać gdzie zaczynał Senna, po Tolemanie Lotus który był cieniem z przeszłości. Moim zdaniem każdy team ma prawo współzawodniczyć.Tęsknię za Minardi:)
Przejdź do wpisu Marussia wkrótce wyjdzie z upadłości?