DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
07.07.2013 16:13
0
Wielkie nadzieje kierowałem, że wygra Lewis niestety już na samym początku wyprzedziły go dwa bolidy Red Bulla. Trzeba przyznać, że Webber jak nigdy pomknął do przodu na starcie ale niestety jego szczęście nie trwało długo.Nie wiadomo jak pojechał by Massa, który wystartował równie pięknie.Mercedesy najwidoczniej bardzo źle się czuły na tym torze a może bardziej stosowne będzie użycie , że to opony zawiniły u Merca. Co do Kimiego myślę , że gdyby Groszek wcześniej by go przepuścił zwycięzcą był by właśnie nie kto inny jak Ice Man. Podsumowując wyścig pięky trzymający do końca w napięciu lecz leczy zwycięzca nie ten co trzeba :P
Przejdź do wpisu Vettel po raz pierwszy wygrywa domowy wyścig