DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
18.04.2012 20:20
0
McLareny bd mocne to jest pewne :P. Mimo to ja stawiam na Saubery a szczególnie na Pereza, wiem że będzie trudno ale wszystko się może zdażyć, Perez, Button, Schumi, tak obstawian na dzien dzisiejszy podium.
Przejdź do wpisu Button: dobrze że wracamy na stary układ toru
18.03.2012 10:23
0
96 ma racje, Ferrari stawia tylko na Alonso, Massa sie dla nich nie liczy. Ma bardzo trudno przez te 3 sezony, bo Ferrari tylko ALO ALO ALO, Nich Massa odejdzie z Ferrari po tym sezonie, rok przerwy w Caterham, potem Jakis lepszy i wraca do wygrywania.
Przejdź do wpisu Button pewnie wygrywa GP Australii