DO
GP Azerbejdżanu
24.09 - 26.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Hiszpanii
-
Antonelli wygrał pierwszy w historii wyścig na Madringu
-
Verstappen z 5. podium w ostatnich siedmiu wyścigach
-
Ferrari liczyło na szczęście w końcówce
-
Lindblad w punktach, a Tsunoda narzeka na kolizję z Sainzem
-
Colapinto zaliczył znakomity weekend na Madringu
-
Domowy wyścig Sainza do zapomnienia
-
Audi wskoczyło do top 10 po awarii Hamiltona
-
Russell o nietrafionej strategii: to podsumowanie mojego całego dotychczasowego sezonu
-
Alonso: potrzebowaliśmy chaosu na torze, aby o coś powalczyć
-
Lando Norris był dzisiaj najszybszy, ale nie wygrał
-
Ocon o włos od punktów: zasługiwaliśmy na znacznie więcej
-
Tylko jeden Cadillac dojechał do mety

Ostatnia aktywność
27.10.2010 11:40
0
Nikt nie bierze pod uwagę innego rozwiązania. W zależności od tego na kogo postawi RBR (ja stawiam niestety, że na Vettela) drugi czy w tym wypadku Webber wjeżdża w Alonso i oboje kończą wyścig. Vettel zwycięża i wchodzi ponownie do gry. Oczywiście jest jeszcze Hamilton i to on może skorzytać (gdzie dwóch się bije ..). Oczywiście po wyścigu będzie gadanie, będą kary - ale wyścig z oczywistych względów nie będzie mógł być powtórzony i tyle. A kto udowodni, że Webber świadomie zahamuje za późno (w końcu już w tym roku w d.... już raz bardzo efektownie wjechał). Jeżeli zrobi to inteligentnie RBR nie dostanie dyskwalifikacji. Czy za bardzo kombinuję ?? To jest F1 - straszne pieniądze i wszystko jest możliwe.
Przejdź do wpisu Co zrobi Red Bull?