DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
10.10.2010 16:18
0
Szkoda mi Roberta sądząc po jego opiniach był to dla niego najbardziej oczekiwany wyścig w sezonie mimo że bolid nie jest najlepszy proszę bardzo wskoczył na 2 miejsce tym samym udowadnia że jest 1 ligowym kierowcą żal dupę ściska że jego postawa nie mobilizuje teamu Panowie z RF1 macie skarb w postaci Roberta co on musi zrobić by team się przyłożył być pierwszy na 3 kołach?Vitalij miał dobry start?hahaha ja bym powiedział że raczej desperacki start żal!!!Nic pozostaje marzyć o klasowym teamie dla Roberta w którym mógłby się realizować szkoda chłopaka musi się podle czuć.
Przejdź do wpisu Renault opuszcza Japonię bez punktów