DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
12.09.2010 15:55
0
Kubica wg mnie pojechał dobrze i praktycznie bezbłędnie. Wyścig popsuli mu niestety w pitstopie - tak to bywa, w końcu to sport ZESPOŁOWY, raz błąd może popełnić Robert, raz mechanicy... No i tym razem ukradli mu ciężko utrzymywane 2 sekundy przewagi nad Hulkenbergiem w pitstopie :( I nie potępiajcie Go, że wyprzedził go zaraz Webber, bo po tak słabym pitstopie prawie nie mógł się sensownie bronić na nierozgrzanej całkowicie twardszej mieszance! Gdyby w pitstopie nie zrąbali, to miałby chociaż kilka zakrętów na ich rozgrzenie... No cóż niesmak pozostaje. Mam tylko nadzieję, że mechanicy zrozumieją swój błąd i inżynierowie przyznają, że to ich wina. Robert potrafił się w poprzednim wyścigu do swoich błędów przyznać - co chyba jako jedyny jeszcze potrafi zrobić i zachować klasę profesjonalisty...
Przejdź do wpisu Ferrari triumfuje przed własną publicznością