DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
12.09.2010 15:55
0
Kubica wg mnie pojechał dobrze i praktycznie bezbłędnie. Wyścig popsuli mu niestety w pitstopie - tak to bywa, w końcu to sport ZESPOŁOWY, raz błąd może popełnić Robert, raz mechanicy... No i tym razem ukradli mu ciężko utrzymywane 2 sekundy przewagi nad Hulkenbergiem w pitstopie :( I nie potępiajcie Go, że wyprzedził go zaraz Webber, bo po tak słabym pitstopie prawie nie mógł się sensownie bronić na nierozgrzanej całkowicie twardszej mieszance! Gdyby w pitstopie nie zrąbali, to miałby chociaż kilka zakrętów na ich rozgrzenie... No cóż niesmak pozostaje. Mam tylko nadzieję, że mechanicy zrozumieją swój błąd i inżynierowie przyznają, że to ich wina. Robert potrafił się w poprzednim wyścigu do swoich błędów przyznać - co chyba jako jedyny jeszcze potrafi zrobić i zachować klasę profesjonalisty...
Przejdź do wpisu Ferrari triumfuje przed własną publicznością