DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
27.08.2010 00:08
0
Jestem tutaj zalogowany kilka lat, Formula 1 interesuje się od 20 lat, i to mój pierwszy komentarz, po za użytkownikiem LordVader, Marti i monselice to wy wszyscy jesteście tutaj krytykami, szczerze mówiąc zadumanymi i pewnie polowa zaczęła się interesować od początków Kubicy, nie macie zdania - żaden kierowca was nie wysłucha i nie przeczyta tego co napiszecie, czasem jak czytam jesteście żałośni, Schumacher robi spektakularne widowisko i pokazał to z Rubinio gdzie podniósł emocje, a reszta wyścigu po za tym incydentem była nudna, Formula 1 to nie przedszkole gdzie idzie się w rzędzie to są Wyścigi! Ryzyko! Emocje! a nie przedszkolankowe , Mimo iż uwielbiam styl Schumachera nikogo oczywiście nie chcę tutaj urazić, ale dla mnie to są wyścigi! Michael był i będzie najlepszy i nie ma co tutaj brać pod uwagę obecnego sezoniu, zrezygnował z kariery dla tego aby Felipe miał miejsce w F1 i za to go szanuje.
Przejdź do wpisu Osobiste przeprosiny przez SMSa