DO
GP Japonii
27.03 - 29.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Chin
-
Antonelli wygrał pierwszy wyścig F1 w karierze! Czterech kierowców nie wzięło udziału w GP Chin
-
Hamilton powrócił na podium F1
-
Antonelli został 2. najmłodszym zwycięzcą wyścigu F1
-
Niefortunna strategia Racing Bulls
-
Bearman zdobył duże punkty dla Haasa
-
Colapinto z pierwszymi punktami dla Alpine
-
Oba bolidy Cadillaca dojechały do mety
-
Verstappen: zmagaliśmy się z tymi samymi problemami, które były w Melbourne
-
W Audi znów jeden samochód nie ruszył do rywalizacji
-
Usterka elektryczna wyeliminowała oba McLareny ze startu w GP Chin
-
Williams z pierwszymi punktami w sezonie
-
Problemy Astona Martina z wibracjami i akumulatorami doprowadziły do podwójnego wycofania się

Ostatnia aktywność
27.03.2011 09:51
0
Może zbyt wcześnie aby to stwierdzić, ale mam bardzo poważne obawy, że ten sezon będzie baaaardzo nuuudny i niewiadomą w każdym wyścigu będzie tylko to, kto zajmie miejsca za Vettelem. Z pozytywnycz rzeczy to oczywiście "nasz" witek, który zaskoczył mnie niezmiernie i szkoda tylko, że pewnie nie przekonamy się w tym sezonie ile mógłby wycisnąć z tego bolidu Kubica.
Przejdź do wpisu Vettel wygrywa a Pietrow na podium GP Australii
31.08.2009 15:53
0
W tym przypadku doskonale widac, że jednak wiele zależy od umiejętnosci kierowcy, a nie tylko od bolidu. Kimi wygrał wyścig , a Luca zajął ostatnie miejsce, mając taki sam bolid. Zresztą różnicę w umiejętnościach było widac na torze. Raz nawet komentator wspomniał, że Luca może powodowac zagrożenie , zbyt mocno zwalniając w niektórych fragmentach toru.
Przejdź do wpisu Badoer liczy na punkty na Monzy
07.04.2009 23:11
0
Niby małe kłamstewko a konsekwencjie mogą byc ogromne. Już zresztą poleciał z teamu D. Ryan. Słyszałem nawet cos o tym (nie mam pojęcia ile w tym prawdy) że Mercedes ma wątpliwości co do dalszego uczestnicwa w F1.
Przejdź do wpisu McLaren przyjmuje zaproszenie Rady
07.04.2009 23:05
0
To co się dzieje w tym sezonie jest wręcz niesłychane. Śmieje się teraz z ludzi którzy przed sezonem mówili: "Po co to oglądac, wiadomo że Ferrari wygra, ewentualnie McLaren będzie deptac im po piętach, reszta to tło" Naprawdę sądze że ten sezon przysporzy wielu nowych fanów tego sportu. Oczywiście jeden z tych dwóch teamów może jeszcze wygrac rywalizację, ale i tak obecna sytuacja jest wręcz sensacją.
Przejdź do wpisu Di Montezemolo: Ferrari zareaguje
05.04.2009 15:46
0
hehe "wyrazy uznania dla Nicka" powiedział Theissen. Tylko za co??? Fuks i tyle. Myślę nawet, że dzisiaj największy pechowiec i największy szczęściarz wyścigu to dwóch kierowców tego samego teamu czyli ekipy BMW.
Przejdź do wpisu BMW Sauber po chaotycznym wyścigu w Malezji