DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
27.03.2011 09:51
0
Może zbyt wcześnie aby to stwierdzić, ale mam bardzo poważne obawy, że ten sezon będzie baaaardzo nuuudny i niewiadomą w każdym wyścigu będzie tylko to, kto zajmie miejsca za Vettelem. Z pozytywnycz rzeczy to oczywiście "nasz" witek, który zaskoczył mnie niezmiernie i szkoda tylko, że pewnie nie przekonamy się w tym sezonie ile mógłby wycisnąć z tego bolidu Kubica.
Przejdź do wpisu Vettel wygrywa a Pietrow na podium GP Australii
31.08.2009 15:53
0
W tym przypadku doskonale widac, że jednak wiele zależy od umiejętnosci kierowcy, a nie tylko od bolidu. Kimi wygrał wyścig , a Luca zajął ostatnie miejsce, mając taki sam bolid. Zresztą różnicę w umiejętnościach było widac na torze. Raz nawet komentator wspomniał, że Luca może powodowac zagrożenie , zbyt mocno zwalniając w niektórych fragmentach toru.
Przejdź do wpisu Badoer liczy na punkty na Monzy
07.04.2009 23:11
0
Niby małe kłamstewko a konsekwencjie mogą byc ogromne. Już zresztą poleciał z teamu D. Ryan. Słyszałem nawet cos o tym (nie mam pojęcia ile w tym prawdy) że Mercedes ma wątpliwości co do dalszego uczestnicwa w F1.
Przejdź do wpisu McLaren przyjmuje zaproszenie Rady
07.04.2009 23:05
0
To co się dzieje w tym sezonie jest wręcz niesłychane. Śmieje się teraz z ludzi którzy przed sezonem mówili: "Po co to oglądac, wiadomo że Ferrari wygra, ewentualnie McLaren będzie deptac im po piętach, reszta to tło" Naprawdę sądze że ten sezon przysporzy wielu nowych fanów tego sportu. Oczywiście jeden z tych dwóch teamów może jeszcze wygrac rywalizację, ale i tak obecna sytuacja jest wręcz sensacją.
Przejdź do wpisu Di Montezemolo: Ferrari zareaguje
05.04.2009 15:46
0
hehe "wyrazy uznania dla Nicka" powiedział Theissen. Tylko za co??? Fuks i tyle. Myślę nawet, że dzisiaj największy pechowiec i największy szczęściarz wyścigu to dwóch kierowców tego samego teamu czyli ekipy BMW.
Przejdź do wpisu BMW Sauber po chaotycznym wyścigu w Malezji