DO
GP Austrii
26.06 - 28.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Barcelony-Katalonii
-
Popis Hamiltona i Ferrari w GP Barcelony-Katalonii! Kolejne starcie Mercedesów i awaria Antonellego!
-
Norris z 2. podium w tym sezonie
-
Znowu punkty dla Racing Bulls
-
Alpine znów z podwójnymi punktami
-
Hamilton liczy na kolejne zwycięstwa z Ferrari
-
Żwir pokrzyżował szansę na punkty dla Audi
-
Red Bull nie miał tempa do walki o czołowe pozycje
-
Trudny weekend w Barcelonie dla Cadillaca
-
Albon wycofał się z rywalizacji przez poluzowaną kamerę pokładową
-
W Mercedesie ciąg dalszy problemów technicznych, które tym razem dopadły Antonellego
-
Kolejny trudny weekend Haasa
-
Aston Martin z kolejnym podwójnym DNF-em w tym sezonie

Ostatnia aktywność
02.08.2008 23:03
0
darecky3, nie wiem skąd wziąłeś te % ja sam ich nie znam. Ja na jakimkolwiek forum staram się nie robić osobistych przytyków tylko dyskutować na temat. I właśnie wracając do tematu weź pod uwagę że f1 na każdy sezon jest przygotowywany nowy bolid i nie wiadomo do końca jakie będą efekty tych prac oraz jak odnajdą się w tym kierowcy. W każdym razie w poprzednim sezonie Heidfeldowi pasował bolid a w tym wydaje się że nie. A ponieważ w tym sezonie zlikwidowano KT więc wydaje się, a widać to po wynikach kwalifikacji że jemu to przeszkadza. Zresztą kilku innych kierowców też sobie gorzej radzi. Jednak ja w przeciwieństwie do niektórych dyskutantów nie uważam że jest słabym kierowcą.
Przejdź do wpisu Pierwszy rząd dla McLarena, Kubica czwarty
02.08.2008 22:31
0
Oczywiście cieszymy się z miejsca Roberta. Nick na pewno zasługuje na wyższe miejsce niż 16. Jednak odbyło się już dosyć wyścigów, aby można było stwierdzić, że powodem jego słabych wyników jest brak kontroli trakcji w tym sezonie. Dobre miejsca w tym sezonie zajmował dzięki szczęśliwym dla niego okolicznościom na torze.
Przejdź do wpisu Pierwszy rząd dla McLarena, Kubica czwarty
24.07.2008 21:20
0
Czy ktoś wie dlaczego odstawili Roberta. Czy jest na urlopie, czy coś powiedział nie tak?
Przejdź do wpisu Webber najszybszy trzeciego dnia