DO
GP Holandii
21.08 - 23.08
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Węgier
-
Norris wygrał pierwszy wyścig w 2026 roku. Ogromny pech Piastriego i Ferrari bez podium
-
Verstappen kompletnie zaskoczony wywalczonym podium
-
Hamilton: byliśmy w stanie osiągnąć więcej
-
Antonelli z 9. podium w sezonie i 50-punktową przewagą nad Hamiltonem
-
Mistrz świata na Węgrzech powrócił do zwyciężania
-
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
-
Racing Bulls przeskoczyło Alpine w klasyfikacji generalnej
-
Hulkenberg w końcu z punktami w tym sezonie
-
Aston Martin zagroził nawet Alpine na Hungaroringu
-
Podwójne DNF Cadillaca. Perez dostał formalne ostrzeżenie
-
Hungaroring potwierdził słabe strony Williamsa
-
Trudny wyścig Haasa

Ostatnia aktywność
02.10.2006 15:56
0
WIELKIE BRAWA DLA MECHANIKÓW!!! ;-( Co do Fernando, to jak można zmieniać opony przez 20s!!! To chyba rekord! Trzeci raz z rzędu nie umieć dokręcić opon-wstyd. Co do Roberta to wina leży po obu stronach. Bo i Robert mógł odmówić założenia slicków i mechanicy mogli nie zgodzić się na zmiane opon z" intermediatów" na "slicki". Po prostu decyzja została podjęta za szybko i tyle. Bardzo mi szkoda Roberta, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Nic się nie da zrobić. Żal mi Heidfelda. Jeszcze jedno, DOORNBOS TO CHAM PATENTOWANY I ŚWINIA!!! 8-D Na pierwszym zakręcie zwalać przeciwnikia z toru i zapraszać go na wiedzanie pobocza toru ryzykując zniczenie swojego bolidu i bolidu przeciwnika-szczyty. Tak więc pechowcy tego wyścigu to: Fernando Alonso, Robert Kubica i Nick Heidfeld. Szczęściarz wyścigu to Michael Schumacher. A cham wyścigu to Robert Doornbos
Przejdź do wpisu Ferrari górą - strategia kontra pogoda
16.09.2006 14:51
0
Całkowicie zgadzam się z Zielą! Sama mimo, że mam tylko 12 lat ogłądam ten sport od około 4 lat i uważam, że prawdziwymi kibicami są ci, którzy oglądali GP zanim Kubica zaczął jeżdzić. Wszyscy inni to tylko ofiary dennej KUBICOMANII ! Od jakijś dwóch lat doskonale rozumiem o co chodzi w F1 i BARDZO JĄ KOCHAM. Mam także skromną nadzieję, kobietu zostaną dopuszczone do kierownic bolinów prędzęj czy póżniej, a raczej prędzej niż póżniej, bo sama mam ochotę oswoić jakiś bolidzik. A co do Roberta to rośnie nam nowy mocarz, który szybciej niż sam M. Schumacher (WIELKA SZKODA, ŻE KOŃCZY KARIERĘ) stanął na podium FORMUŁY 1! POWODZENIA ROBERT!!! DAJ CZADU
Przejdź do wpisu Niesamowite GP Włoch: Kubica na podium!