DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
16.09.2006 22:26
0
Gdy patrzylem na Roberta na podium, to lza stawala w oku. Przypomnialem sobie, gdy seryjnie wygrywal Schumacher, a Robert komentowal to w studio.Przypomnialem sobie, gdy Schumi nie dawal rady Hakkinen'owi, wczesniej Hill'owi,czy Villeneuve'owi to myslalem,ze nie ma szans, by Polak startowal wsrod najlepszych. Ale stalo sie. Na szczescie znowu milo oglada sie F1, gdy mniej wazne staje sie, czy wygra Schumi, czy wygra Alonso. Nagle wszystko nabralo innego wymiaru. Kazde bezbledne okrazenie Roberta daje wiecej satysfakcji niz kolejny tytul potentata.
Przejdź do wpisu Przepiękny motyw z GP Włoch 2006
13.09.2006 16:19
0
A co on zawdziecza temu krajowi???Ojczyznie??? Przeciez on stad wyjechal jako mlody chlopak. Nie doprawiajcie ideologii do normalnej postawy zwyklego chlopaka. Niech kazdy robi co potrafi najlepiej, nie czyniac innemu zla. Moj przepis na patriotyzm w XXI w.
Przejdź do wpisu Wywiad z Robertem Kubicą