DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
01.03.2008 12:15
0
No i co tak nie wierzycie w Force India?! Ja od tego sezonu zaczynam im kibicowac bo widzę ,że Force zajdzie w przyszłości bardzo wysoko.Nie jest to już ten sam team co Spyker.Ma szefów teamu ,którzy naprawde kochają Formułę 1 i chcą aby ten team zaszedł jak najdalej.Brawo dla Malaya bo to on spowodował ,żebudżet wzrus l prawie dwukrotnie.Czuję ,że za 3 albo 4 lata Force India będzie w stanie na trasie walczyc z takimi zespołami jak Renault,Williams czy BMW Sauber.A skład w tym sezonie mają świetny:Fisichella,Sutil i Liuzzi to bardzo dobrzy kierowcy.A wy wszyscy nie możecie przekreślac Giancarlo czy całego teamu Force India!!!F1 to najbardzej nieprzewidywalny sport na świecie.Jeżeli oglądacie piłkę nożną i gra załozmy Wisła z Barceloną no to wynik jest już nam znany przed meczem.Bo piłka nożna,koszykówka to sporty ,które można przewidziec.Natomiast F1.Przykładem jest zeszło roczny tytuł mistrze Raikkonena.Myslę ,że 80% z was stawiało na Hamiltona.A więc sami widzicie :)))) F1 to piekny sport i różni się od piłki noznej czy innych dyscyplin sportowych.LET'S GO FORCE INDIA!!!
Przejdź do wpisu Fisichella: rok 2009 ważny dla Force India