DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
16.09.2008 19:02
0
Cesarz - w tym co mówisz jest cień prawdy, ale chamskie zachowanie nie usprawiedliwia agresywnej jazdy, można oczywiście naginać pewne reguły, ale kultura obowiązuje w każdym sporcie. Hamilton nie raz dał pokaz niezłej jazdy, ale dał również pokaz ignorancji arogancji i chamstwa w kierunku kierowców ze słabszych team-ów (na torze i po za nim), więc osiąganie wyników "po trupach do celu" nie jest ani sportowe ani tym bardziej fair..... na koniec dodam tyle że źle mu nie wróże ale kiedyś ktos nie odpuści i złapie takiego strzała że się może troszkę opamięta..... pozdro dla wszystkich fanów F1
Przejdź do wpisu Rywale Hamiltona: Brytyjczyk ma zły styl