Liam Lawson zabłysnął podczas deszczowych kwalifikacji, wywalczając piąte miejsce i potwierdzając wysoką formę oraz konkurencyjność bolidu Racing Bulls. Nowozelandczyk dał zespołowi powody do optymizmu przed wyścigiem, podczas gdy Arvid Lindblad, mimo obiecującego początku sesji, zakończył rywalizację na 14. pozycji po awarii jednostki napędowej.
Liam Lawson, P5
"To był dla nas naprawdę udany dzień. Przez całe kwalifikacje dysponowałem bardzo mocnym samochodem, co jest dużym plusem dla zespołu. Podczas mojego ostatniego szybkiego okrążenia musiałem odpuścić, ponieważ byłem zbyt blisko Alonso. Szkoda, bo myślę, że można było jeszcze urwać trochę czasu. Bardzo się cieszę, że wystartuję z 3. pozycji; to świetna baza, by w pełni wykorzystać szanse w jutrzejszym wyścigu. Nie miałbym nic przeciwko deszczowi, ale wiem, że nasz bolid jest szybki w każdych warunkach, więc z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie jutro”.
Arvid Lindblad, P14
"Szkoda, że kwalifikacje zakończyły się w ten sposób. Niestety, musiałem zatrzymać samochód z powodu awarii jednostki napędowej; wieczorem przeanalizujemy to wspólnie z zespołem. Od początku Q1 czułem się bardzo dobrze i czerpałem dużą przyjemność z jazdy. Uważam, że mógłbym osiągnąć jeszcze więcej, gdybym miał szansę kontynuować rywalizację w Q2 i Q3. Choć miałem już pewne doświadczenie z jazdą w deszczu w Malezji i Singapurze, był to chyba pierwszy raz, kiedy naprawdę mogłem sprawdzić granice możliwości samochodu w takich warunkach. Najważniejsze jest to, że jesteśmy konkurencyjni, bolid jest szybki, a Liam i cały zespół wykonali dziś kawał dobrej roboty. Zobaczymy, co przyniesie jutro, ale jestem przekonany, że jeśli zaliczymy bezproblemowy wyścig, będziemy w stanie nadrobić straty i powalczyć o punkty”.
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się