Zespół Alpine wydał specjalne oświadczenie, w którym skomentował decyzję sędziów dot. wyników wyścigu o GP Monako, na mocy której Pierre Gasly stracił miejsce na podium i cenne punkty w klasyfikacji generalnej.
Po zamieszaniu związanym z karami za przekroczenie prędkości w alei serwisowej podczas tegorocznego wyścigu o GP Monako pojawiło się sporo kontrowersji i zamieszania.
FOM (Formula One Management) popełnił błąd podczas mierzenia długości alei serwisowej, co wykorzystała ekipa Alpine, aby odwołać się do decyzji o ukaraniu ich zawodnika, Pierre'a Gasly'ego.
Odwołanie zostało przyjęte, a sędziowie zdecydowali się unieważnić dwie 5-sekundowe kary Francuza, dzięki czemu odzyskał on trzecie miejsce w wyścigu.
Do tejże decyzji postanowił się jednak odwołać McLaren, a po kolejnym dochodzeniu Gasly po raz kolejny stracił miejsce na podium w wyścigu o GP Monako.
Zespół Alpine wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie, w którym dosadnie zakomunikował, iż nie zgadza się z decyzją podjętą przez skład sędziowski w czasie przesłuchania w Paryżu:
"Zespół wyraża swoje rozczarowanie i frustrację w związku z orzeczeniem wydanym przez Międzynarodowy Sąd Apelacyjny FIA, odnoszącym się do wyników Grand Prix Monako 2026."
"Chociaż nie zgadzamy się z tą decyzją i wciąż w pełni podtrzymujemy, że bolid z numerem 10 w żadnym momencie wyścigu nie przekroczył limitu prędkości w alei serwisowej, zespół przyjmuje do wiadomości decyzję składu sędziowskiego z niedawnego przesłuchania w Paryżu."
"Chociaż rezultat nie jest taki, na jaki liczyliśmy, gdyż uważamy, że zostaliśmy ukarani niesprawiedliwie, zespół pozostaje mocno skoncentrowany na dalszej poprawie osiągów na torze i wciąż uczestniczy w zaciętej i niezwykle wyrównanej walce w mistrzostwach."
"Taki werdykt nie osłabi wysiłków ani motywacji zespołu w dążeniu do osiągnięcia celów założonych do końca sezonu."
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się