Zainteresowane podmioty wydały oświadczenia odnośnie obelg, jakie pojawiły się w stosunku do panelu sędziowskiego po GP Holandii. Te były z kolei pokłosiem kar nałożonych na Franco Colapinto.
Franco Colapinto dwukrotnie podpadł sędziom w trakcie niedzielnych zmagań nad Morzem Północnym. Pierwszą karę w postaci przejazdu przez pit lane otrzymał za wyprzedzenie Yukiego Tsunodę w warunkach podwójnych żółtych flag, a drugą w postaci dodatkowych 10 sekund za niewystarczające zwolnienie w warunkach pojedynczych takich oznaczeń.
Szczególnie ta pierwsza sankcja wywołała trochę wątpliwości w środowisku F1, tym bardziej że sam zainteresowany uznał ją za surową. Natychmiast zostało to podchwycone przez jego kibiców, którzy zaczęli ostro krytykować panel sędziowski, choć ich postępowanie były zgodne z regulaminem. Co istotne, uczynił to nawet przedstawiciel partnera Colapinto i sponsora Alpine - Mercado Libre:
"Sędziowie zabijają uczciwość F1. W tym sezonie w okropne sposób prowadzą swoje śledztwa i ma to wpływ na wyniki. Niekompetencja? Nieuczciwość? Coś jest naprawdę zepsute w kulturze tej organizacji", napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych dyrektor ds. marketingu Mercado Libre, Sean Summers, cytowany przez Motorsport.
Różne nadużycia w kierunku sędziów i nie tylko nie były pierwszym takim zachowaniem ze strony argentyńskich kibiców. Skutkowało to już w tym roku dwukrotnym apelowaniem o spokój podmiotów z jego otoczenia. Po GP Holandii stosowne komunikaty zostały przekazane zarówno przez Alpine, jak i FIA:
"Mamy pełne zaufanie do FIA i sędziów w kontekście egzekwowania przepisów i stosowania kar sportowych w trakcie zmagań. Uważamy, że kary związane z przewinieniami dot. żółtych flag na pierwszym okrążeniu GP Holandii były zbyt surowe", przekazała francuska stajnia.
"Mamy jednak świadomość, że zgadzały się z przepisami i zostały konsekwentnie zastosowane wobec wszystkich zawodników. Jest to coś, co możemy przeanalizować jako zespół i wyciągnąć wnioski pod kątem przyszłości."
"Po GP Holandii arbitrzy padli ofiarą internetowych nadużyć po przyznaniu kar sportowych zgodnych z przepisami. Kampania United Against Online Abuse potępia wszelkie formy nadużyć i nękania. Brak aprobaty dla decyzji są częścią tego sportu, natomiast nigdy nie może to usprawiedliwiać groźby czy ataków personalnych", poinformowała Federacja.
"W 2023 roku FIA powołała kampanię United Against Online Abuse po tym, jak jeden z sędziów padł ofiarą nadużyć po GP USA. Nawołujemy się wszystkich zaangażowanych w nasz sport, by robili to z szacunkiem i odpowiedzialnością zarówno w internecie, jak i poza nim."
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się