WIADOMOŚCI

Aston Martin ma już pewne obawy dot. specyfikacji "B" bolidu AMR26
Aston Martin ma już pewne obawy dot. specyfikacji "B" bolidu AMR26 © Aston Martin

Mike Krack z brytyjskiego obozu podzielił się pewnymi obawami związanymi z pakietem poprawek, jaki zostanie wdrożony podczas rund na Hungaroringu i Zandvoort Circuit. Zieloni będą mieli bardzo mało części zamiennych nowego zestawu ulepszeń.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Aston Martin z niecierpliwością oczekuje na dwa wyścigi, jakie odbędą się po GP Belgii. Już na węgierskiej ziemi pojawi się ze specyfikacją "B" swojego bolidu, która ma pozwolić się na odbicie się z szarego końca stawki. Pakiet ten zostanie uzupełniony w Holandii, gdzie w dodatku Honda wprowadzi poprawki do jednostki napędowej.

Nic zatem dziwnego, że runda na Circuit de Spa-Francorchamps ma być ostatnią tak bolesną dla brytyjskiej ekipy. Wspomniał o tym Lance Stroll, zaznaczając, że wersja "A" maszyny AMR26 praktycznie nie ma żadnych mocnych stron:

"Mam nadzieję, że to będzie ostatni bolesny weekend dla nas. Ta wersja jest naprawdę fatalna i niczego nie da się lubić w tym aucie. Nie ma żadnych mocny stron, więc może być tylko lepiej", oznajmił Kanadyjczyk, cytowany przez The Race.

Pewien niepokój dot. planowanych ulepszeń wprowadził jednak Mike Krack. Szef ds. zadań torowych zespołu przyznał, że zarówno na Hungaroringu, jak i Zandvoort Circuit może brakować części zamiennych do nowej specyfikacji bolidu AMR26:

"Wszyscy pracują na najwyższych obrotach, by przygotować te części i oba bolidy. Gdy decyduje się na taki krok, zawsze jest to duże przedsięwzięcie, bo zawsze próbuje się maksymalnie przesunąć wszelkie terminy. W fabryce wkładamy naprawdę mnóstwo wysiłku i jestem pozytywnej myśli", przyznał Luksemburczyk.
"Będziemy mieli dwa gotowe samochody, aczkolwiek nie będziemy mieli po pięć sztuk części zamiennych. Zawsze trzeba planować różne scenariusze. Na pewno nie można uzależniać wszystkiego od braku jednej części. Na pewno mamy pewne plany i jeśli czegoś brakuje, trzeba się zastanowić, czy warto z tym jechać."
"Na pewno nie będziemy mieli pełnego zestawu części zapasowych. Każdy jednak wykonał dobrą pracę, próbując przygotować odpowiednie środki zaradcze i opracować plan awaryjny na wypadek, gdyby jeden lub dwa komponenty nie były gotowe."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.