WIADOMOŚCI

Williams bez przełomu na Silverstone
Williams bez przełomu na Silverstone © Williams

Carlos Sainz i Alex Albon zakończyli kwalifikacje odpowiednio na piętnastym i szesnastym miejscu. Kierowcy wskazywali na problemy z tempem oraz dużą wrażliwość bolidu na wiatr. Z tego powodu zespół postanowił wykorzystać dzień do zbierania danych przed niedzielnym wyścigiem.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Carlos Sainz, P17 (w sprincie) / P15 (w kwalifikacjach)

"Nasz sprint nie był niczym szczególnym, utknąłem za bolidem Haasa i zmagałem się z problemami z wykorzystaniem energii elektrycznej. Przed kwalifikacjami wzmógł się wiatr, a nasz bolid był na niego bardzo wrażliwy; prowadzenie stało się przez to trudne, co ostatecznie obniżyło naszą konkurencyjność. Przeprowadziłem dla zespołu pewne testy i porównania między bolidami, by sprawdzić, czy uda się poprawić osiągi, ale nie przyniosło to większych efektów i wciąż mamy problem z uzyskaniem odpowiedniego tempa. W wyścigu będziemy nadal zbierać informacje na temat nowego przedniego skrzydła i samego samochodu. Zobaczymy, co uda się osiągnąć jutro. Naszym celem będzie maksymalne wykorzystanie dostępnego potencjału."

Alex Albon, P18 / P16

"Dzisiejszy dzień przebiegł mniej więcej zgodnie z oczekiwaniami. Wprowadziliśmy pewne zmiany w ustawieniach, więc do wyścigu sprinterskiego ruszyliśmy z alei serwisowej, aby lepiej poznać bolid i wypróbować inne rozwiązania. Był to owocny czas; zebraliśmy przydatne informacje, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Wczorajsze kwalifikacje zakończyliśmy na 15. i 16. miejscu, tak samo jak dzisiaj, więc uznaliśmy to za dobrą okazję do przetestowania kilku pomysłów. Rywale ze środka stawki przywieźli znaczące poprawki, a my nasze wprowadzimy dopiero w Baku, więc na razie nasze możliwości poprawy osiągów są ograniczone. Do tego czasu skupiamy się na eksperymentowaniu i gromadzeniu danych. Mieliśmy pewne problemy w wolnych zakrętach, ale w szybkich sekcjach samochód spisywał się lepiej niż w Austrii czy Barcelonie."
"Na plus trzeba zaliczyć to, że samochód prowadził się chyba najlepiej jak dotąd - być może pomogło przednie skrzydło, choć symulator zawsze obiecuje nieco więcej, niż ostatecznie otrzymujemy na torze. Jutro nikomu nie będzie łatwo ze względu na wietrzną pogodę. Liczymy też na to, że kluczowa okaże się niezawodność. Dla nas będzie to raczej walka z zespołem Haas niż z Alpine."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.