WIADOMOŚCI

McLaren zrezygnował z testów obrotowego tylnego skrzydła na Red Bull Ringu
McLaren zrezygnował z testów obrotowego tylnego skrzydła na Red Bull Ringu © McLaren

Ekipa McLarena w ostatniej chwili zrezygnowała z testów obrotowego tylnego skrzydła i powróciła do jego konwencjonalnej wersji.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Zespół z Woking jeszcze przed rozpoczęciem swoich zajęć na torze w Austrii informował o przygotowaniu eksperymentalnej wersji tylnego skrzydła, które miało być wzorowane na rozwiązaniach Ferrari i Red Bulla.

Nowe skrzydło zostało nawet zamocowane w bolidzie Lando Norrisa przed rozpoczęciem pierwszej sesji treningowej na torze Red Bull Ring. Po tym jak zespół przeprowadził standardowe procedury kontrolne przed wyjazdem na tor, podjęto decyzję o wycofaniu się z pomysłu sprawdzania nowego rozwiązania w Austrii.

Po napotkaniu problemów z nowym elementem ekipa przywróciła standardową wersję skrzydła, a rzecznik prasowy ekipy potwierdził, że wymaga ono dalszych prac rozwojowych i nie będzie więcej sprawdzane na Red Bull Ringu.

Ze wstępnych ujęć koncepcji McLarena można wnioskować, że bardziej przypomina ono rozwiązanie zaproponowane przez Red Bulla, a nie Ferrari, wykorzystując w celu obrotu skrzydła centralnie umieszczony mechanizm.

"W ciągu ostatnich kilku tygodni wykonaliśmy w fabryce mnóstwo pracy, starając się przygotować coś na ten wyścig, ponieważ wiedzieliśmy, że będzie to dobra okazja do przetestowania skrzydła" tłumaczył dyrektor techniczny ds. inżynierii McLarena, Neil Houldey.
"W laboratorium wykonano dużo pracy w ciągu ostatnich kilku dni i wiedzieliśmy, że kiedy przywieziemy je tutaj, wciąż będziemy mieli jeszcze trochę końcowych testów i zatwierdzeń do wykonania. Kiedy zamontowaliśmy ten element i przeprowadziliśmy ostateczne sprawdzenie, nie czuliśmy się na tyle pewnie, aby użyć go podczas pierwszej sesji, więc odsyłamy go z powrotem i mamy jeszcze trochę pracy do wykonania, zanim ponownie wyjedzie na tor."
"Musimy je jeszcze trochę dopracować, zanim będziemy gotowi użyć go na torze w przyszłości."
Zapewnił jednak, że "przywieziemy to skrzydło ponownie, gdy dowiemy się nieco więcej i będziemy bardziej pewni jego konstrukcji."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.