Międzynarodowa Federacja Samochodowa potwierdziła, że to auto siedmiokrotnego mistrza świata było przedmiotem szczegółowej kontroli technicznej po katalońskich zawodach. Oczywiście wszystko okazało się zgodne z wszelkimi regulacjami.
Tym samym wyjaśnił się powód wstrzymanego świętowania zwycięstwa Lewisa Hamiltona z Katalonii, o czym donosili wtedy dziennikarze Eleven Sports. FIA wybrała bowiem jego samochód na rutynową szczegółową kontrolę, co dzieje się po każdym wyścigu w przypadku jednego - losowo wybranego - bolidu, który ukończył zmagania w czołowej dziesiątce.
Badania okazały się tylko formalnością, co potwierdził komunikat Federacji przed GP Austrii. FIA skupiła się na tylnym układzie hamulcowym, kontrolując różne oprogramowania, czujniki i m.in. system brake-by-wire. Jo Bauer potwierdził, że wszystko okazało się zgodne z Regulamin Technicznym na sezon 2026.
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się