Ekipa Red Bulla na czele z Maksem Verstappenem nieźle spisywała się w dzisiejszej czasówce pod Barceloną. Ostatecznie obaj kierowcy ruszą do niedzielnego wyścigu z trzeciego rzędu, tracąc do zdobywcy pole position niespełna 0,4 sekundy.
Max Verstappen, P5
"Przez całą sesję byliśmy szybcy, szczególnie w pierwszym sektorze. Niestety, w ostatnim sektorze podczas mojego ostatniego okrążenia po prostu nic nie złożyło się tak, jak powinno. Bolid ślizgał się znacznie bardziej, niż bym chciał, brakowało przyczepności i musimy zrozumieć, dlaczego tak się stało."
"Poza tym myślę, że 3. miejsce było w naszym zasięgu, co - patrząc na przebieg naszego weekendu - byłoby naprawdę bardzo dobrym wynikiem. Nadal byliśmy blisko P3, a strata do pole position wyniosła trzy i pół dziesiątej sekundy, więc to pozytywny sygnał. Wczoraj nie sądziłem, że będę walczył tak wysoko, więc to wyraźny postęp i dużo bardziej obiecująca sytuacja."
"Podsumowując, to były dobre kwalifikacje i dziś bolid prowadził się lepiej. Ten weekend jest bardzo wymagający dla opon wszystkich zespołów i jutro kluczowe będzie dobranie odpowiedniej strategii."
Isack Hadjar, P6
"Zrobiliśmy duży postęp w kwalifikacjach w porównaniu do wszystkich sesji treningowych. Nawet ja jestem zaskoczony, widząc jak mała jest strata do czołowej trójki, więc to zdecydowanie budujące. Czuję, że wykonałem dziś naprawdę solidną pracę. Popełniłem błąd w pierwszym sektorze podczas Q3, bo zaatakowałem trochę za mocno, więc jestem tym trochę rozczarowany, ale reszta okrążenia była naprawdę dobra."
"Jutro powinien być ciekawy wyścig. Czekam na niego, bo strategia odegra dużą rolę - będzie sporo pit stopów i duża degradacja opon z powodu wysokich temperatur toru. To będzie duży wysiłek całego zespołu, ale jesteśmy znani z dobrej strategii, więc zobaczymy, co uda nam się zrobić."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się