FIA zadba o bardziej profesjonalne podejście do kwestii wolontariuszy obsługujących każdy weekend Formuły 1. Federacja nie wyklucza nawet otworzenia dedykowanego działu sędziów z pełnoetatowymi stanowiskami dla poprawy jakości sędziowania.
Choć Formuła 1 to najdroższy sport świata, jej wyścigi od lat mogą odbywać się dzięki uprzejmości tysięcy wolontariuszy, dbających o bezpieczeństwo oraz sprawiedliwe ściganie.
Wiele funkcji z ramienia FIA, związanych z Formułą 1, takich jak praca porządkowych czy sędziów, sprawowanych jest przez wolontariuszy, którzy za swoją pracę nie otrzymują wynagrodzenia.
W ostatnim czasie federacja wydała raport, w którym zwróciła szczególną uwagę na pracę wykonywaną przez wolontariuszy. Wyliczono, że do zorganizowania jednego weekendu wyścigowego F1 średnio potrzeba łącznie aż 838. ochotników takich jak porządkowi czy personel innych oddziałów. W skali roku przy Formule 1 pracuje zatem przeszło 20 tys. ochotników.
FIA prowadzi rzecz jasna specjalne szkolenia i treningi tak, aby możliwie najlepiej przygotować tych ludzi do zadań, jakie mają wykonywać. Według szacunków, koszt rekrutacji oraz szkolenia wolontariuszy wynosi rocznie prawie 13 mln dolarów. Zdaniem FIA kwota ta byłaby jednak wyższa o ok. 15.5 mln dolarów, jeśli do tych zadań zatrudniano by ludzi na etat.
FIA nie bagatelizuje jednak tego, jak ważna w świecie Formuły 1 jest rola wolontariuszy. W najnowszym raporcie federacja zapowiedziała, że planuje zmienić dotychczasowy model polegania na wolontariuszach na rzecz nowego, bardziej profesjonalnego podejścia:
"Ustalenia jasno pokazują, iż dalsza doskonałość mistrzostw świata Formuły 1 leży w odejściu od doraźnego polegania na dobrej woli wolontariuszy na rzecz bardziej systematycznego i profesjonalnego modelu zarządzania wolontariuszami" - czytamy w raporcie.
"FIA odniosłaby korzyści z utworzenia dedykowanego działu sędziów i oficjeli z szeregiem pełnoetatowych stanowisk wspierających pracę tej jednostki."
Choć występ podczas weekendu wyścigowego F1 np. w roli porządkowego to świetna szansa dla wielu fanatyków z całego świata na doświadczenie wyścigów z bliska, eksperci twierdzą, iż zmiana modelu oraz zatrudnianie na stałe osób na najbardziej odpowiedzialne stanowiska poprawiłyby jakość tego sportu - mowa tu w szczególności o pracy sędziów, o której niegdyś wspominał chociażby Zak Brown.
Mohammed Ben Sulayem również zabrał głos w sprawie wolontariuszy zaznaczając, jak istotna jest ich rola w budowaniu całej Formuły 1:
"Mistrzostwa świata Formuły 1 FIA opierają się na wolontariuszach. Są kręgosłupem naszego sportu - bez nich po prostu nie moglibyśmy się ścigać" - podkreślał Emiratczyk.
"Zapewniają, że nasze zawody są bezpieczne i uczciwe. Działają z profesjonalizmem i dumą oraz wspierają kierowców, zespoły i kibiców."
"FIA bardzo ceni ich wkład, a ten przełomowy raport nie tylko dostarcza kluczowych informacji o ich roli, ale także potwierdza nasze znaczące inwestycje i pomaga FIA nadal zapewniać wsparcie w najbardziej skuteczny sposób."
© Piotr Zając


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się