Dwukrotny mistrz świata nie weźmie udziału w zajęciach medialnych na torze Suzuka. Wszystko z powodu jego opóźnionego przyjazdu do Japonii.
Aston Martin wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie, tłumacząc tę absencję osobistymi względami. Media szybko połączyły kropki i okazało się, że ma to związek z oczekiwaniem na narodziny pierwszego dziecka. W zeszłym roku potwierdził to sam zainteresowany wspólnie ze swoją partnerką, Melissą Jimenez, notabene dziennikarką zajmującą się F1.
Tym samym przyjazd Fernando Alonso do Japonii zostanie maksymalnie opóźniony, ale ma pojawić się na torze już w piątek. Na jego korzyść działa fakt, iż nie będzie startować w 1. treningu, ponieważ już wcześniej Zieloni awizowali do niego Jaka Crawforda:
"Fernando pojawi się podczas tego weekendu nieco później ze względów osobistych i rodzinnych, w związku z czym nie weźmie udziału w tzw. media day przed GP Japonii. Wszystko pozostaje w porządku, a Fernando pojawi się na torze na czas w piątek", napisano w komunikacie Astona Martina.
Warto dodać, że w ten sposób Alonso zostanie czwartym ojcem w obecnej stawce F1. Wcześniej spotkało to już: Nico Hulkenberga, Sergio Pereza oraz Maxa Verstappena.
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się