W 2015 roku ekipa z Grove po raz ostatni wywalczyła co najmniej dwa podia w jednym sezonie F1. Po 10 latach ponownie jej to się udało, a wszystko za sprawą Carlosa Sainza. Hiszpan powtórzył swój wynik z GP Azerbejdżanu i w Katarze stanął na najniższym stopniu podium. Żadnych punktów nie udało się wywalczyć za to Alexowi Albonowi, w którego przypadku nie sprawdziła się strategia ze startem na twardych oponach. Wyniki katarskiej rundy doprowadziły do tego, że Brytyjczycy zapewnili sobie 5. pozycję w zestawieniu konstruktorów. Po raz ostatni takie wysokie miejsce zajęli w sezonie 2017.
Carlos Sainz, P3
"Jestem niesamowicie zadowolony. Zaliczyliśmy mocny start i rozegraliśmy perfekcyjne zawody w kontekście strategii, zarządzania oponami, pit stopów i komunikacji. W końcówce drugiego przejazdu zauważyłem, że Sainz ma trudności z wyprzedzeniem mnie na świeżym ogumieniu i wtedy uświadomiłem sobie, że musimy walczyć o podium. Cisnąłem do granic możliwości, ale na 6 okrążeń przed metą coś się popsuło. Zacząłem sporo tracić w 1. i 3. sektorze, aczkolwiek udało mi się dowieźć to 3. miejsce. To dowód ciężkiej pracy naszego teamu. Wiedziałem, że podejmujemy odpowiednie kroki i byłem pewny tego, co robimy mimo kilku trudnych weekendów. Jestem niesamowicie dumny z każdego. Zasługujemy na tę 5. lokatę w klasyfikacji konstruktorów i nie mogę się doczekać, by zakończyć ten sezon na wysokim poziomie w Abu Zabi. Jedziemy!"
Alex Albon, P11
"Startując na twardych oponach, planowaliśmy wykorzystać jazdę w czystym powietrzu, aczkolwiek już na samym początku pojawił się samochód bezpieczeństwa i musieliśmy zmienić strategię. Przez to twarde ogumienie byliśmy trochę wyłączeni z tej gry i musieliśmy dalej jechać już tylko na pośrednim, a to nie było idealne dla naszej strategii. Może faktycznie nie mieliśmy tempa na wyprzedzenie wszystkich aut, ale na pewno coś straciliśmy, patrząc na to, jak bolid był dobry i to udowodnił Carlos. Zespół zapewnił sobie 5. pozycję w klasyfikacji konstruktorów, a to dla nas ogromne wyróżnienie. Duże gratulacje dla wszystkich w tym teamie, bo był to ogromny krok naprzód w tym roku i powinniśmy być z tego dumni."
© Williams


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się