Zespół McLarena dzisiaj nie był w stanie zagrozić Nico Rosbergowi. Lewis Hamilton został ukarany przesunięciem o pięć pozycji na starcie za wymianę skrzyni biegów. Z kolei Jenson Button jako jedyny kierowca w stawce próbował nawiązać walkę z Niemcem, jednak podczas ostatniego postoju pojawiły się problemy, który definitywnie przekreśliły jego nadzieje na zwycięstwo. Mimo to, ekipa McLarena powróciła na czoło obu klasyfikacji mistrzostw świata F1.
Jenson Button„Gratulacje dla Nico [Rosberga]- pojechał bezbłędny wyścig. Ale kto wie, co moglibyśmy osiągnąć gdybym miał czysty tor na ostatnim przejeździe? Nasze tempo było bardzo dobre, a naszym celem było wyjechanie przed całą stawką samochodów jadących za nim, co moglibyśmy zrealizować, gdybyśmy nie stracili czasu podczas pit stopu, pogoń za nim i wywarcie presji.”
„Opóźnienie na ostatnim postoju było jedną z tych rzeczy- wszystkie pozostałe pit stopy w ten weekend były bardzo dobre, ale ten właśnie musiał nie wyjść. Strata czasu sprawiła, że znalazłem się między bolidami, co było lekkim szokiem. Niemniej bolid miał tempo i równe osiągi a ja byłem w stanie odzyskać drugą pozycję po dobrej walce i satysfakcjonującym manewrze wyprzedzania Sebastiana [Vettela].”
„Rozczarowujący był brak możliwości rywalizacji o zwycięstwo, ale to był fajny wyścig z wieloma manewrami wyprzedzania i sporą ilością walki. Co ważniejsze, to wspaniały dzień dla Vodafone McLaren Mercedes ponieważ teraz prowadzimy w obu klasyfikacjach mistrzostw świata.”
„Bardzo ważne są stałe osiągi. Miło jest ponownie być na podium, niemniej kilka rzeczy wymaga jeszcze drobnych popraw, aby nasze życie stało się dla nas jeszcze lepsze.”
Lewis Hamilton
„Miałem wspaniały wyścig! I mimo, że ani ja, ani Jenson nie byliśmy w stanie walczyć o zwycięstwo, jestem naprawdę zadowolony, że Nico zdobył dzisiaj swoją pierwszą wygraną. Jestem także zadowolony z zespołu Vodafone McLaren Mercedes: zarówno Jenson jak i ja byliśmy w stanie powrócić na podium i zdobyć kilka ważnych punktów.”
„To był ciężki wyścig: bardzo chciałem móc rywalizować z Nico, i sądzę, że mógłbym gdybym startował z pierwszego rzędu, ale i tak udało nam się poprawić w stosunku do pozycji startowych, mając przy okazji sporo zabawy z wyprzedzania innych kierowców. Jestem przekonany, że wycisnąłem z bolidu wszystko.”
„Dobrą wiadomością jest także to, że mamy bardzo równe auto. Musimy tylko zapewnić utrzymanie poprawek, to wszystko. Mercedes AMG, Red Bull, Ferrari, Lotus i Sauber liczą się w walce- to poważne mistrzostwa. Dla fanów zapowiada to wspaniałe wyścigi.”
„Minęło trochę czasu od kiedy prowadziłem w klasyfikacji mistrzostw świata kierowców- muszę jednak pozostać skoncentrowany. Sądzę, że jeżeli będę kontynuował pracę tak jak teraz, wygrane z pewnością przyjdą, a ja będę starał się o lepsze wyniki w przyszłości.”
15.04.2012 13:25
0
Według mnie kierowcy McLarena jako duet to na dzień dzisiejszy najbardziej kompletny i dojrzały skład w całej stawce. Przyjście Buttona dało Lewisowi dużo dobrego.
15.04.2012 13:30
0
Dokładnie gdyby Button nie utknął w korku za Raikonenem różnie mogło być! ale Kochański tego oczywiście nie zauważył :)
15.04.2012 13:30
0
Ehh te 3 miejsca. Mam nadzieje że już w Bahrajnie będzie lepiej. Fajnie że Lewis prowadzi razem z Jensonem w tabeli. Trzeba przyznać że w tym roku McL ma nie za ciekawe pity. No ale nic czekamy i zobaczymy co będzie za tydzień :)
15.04.2012 13:34
0
1. Dokładnie, Lewis nabrał pokory przez co jest teraz w tym sezonie taki regularny. Chociaż przyznaję, trochę się denerwowałam jak Hamilton jechał za Massą, ale na szczęście dobrze się skonczyło.
15.04.2012 13:39
0
Uznałbym wyścig za genialny dla ekipy, gdyby nie błąd mechaników. Świetny start Buttona, równa jazda Hamiltona. 1. go!!! Racja ! Hamilton zaczął jak w 2007, tylko mam nadzieję, że w tym roku nie popełni błędów debiutanta i będzie walczył z Buttonem o mistrzostwo. Chyba nastały owocne czasy McLarena :)
15.04.2012 13:49
0
@rumburak a Borowczyk? dlaczego od razu Kochański nie zauważył? Borowczyk co prawda nic nie zauważa, ale na pewno czuł by się pominięty, hehe
15.04.2012 14:05
0
To może byc sezon McLarena, ale złote czasy dla nich nastaną z Holendrem Nyck'em De Vries'em. Button ponownie pokazał wyższośc nad Hamiltonem. Mam nadzieje, że będzie tak przez cały sezon! :))
15.04.2012 14:10
0
Nie sądzę, aby Jenson miał szansę z Rosbergiem... Miałby i tak 19-20 sekund straty. Nie odrobił by tego na ostatnim stincie.
15.04.2012 14:14
0
6. funrari Chodziło mi o analizę w studio po wyścigu Kochański cały czas gadał że Button po pit stopie miał i tak słabsze tempo od Rosberga dopiero Giermaziak go uświadomił że Button utknął za innymi bolidami:)
15.04.2012 14:35
0
9. rumburak Dokładnie to jest specialista jak z koziej d.... trąba. Siedzą w studiu i patrzą na livetiming.
15.04.2012 14:40
0
7. Skoczek130 Nie ma praktycznie twojego wpisu abyś nie stwierdził, że Button jest lepszy od Hamiltona. To trzecie GP w tym sezonie a to Lewis jest przed Buttonem. Hamilton jak na razie ma 100% skuteczności w kończeniu wyścigu a nie Button. To Hamilton jest lepszy podczas kwalifikacji a nie Button. To Lewis pomimo cofnięcia aż o 5 miejsc zameldował się na pudle więc spokojnie można założyć, że gdyby nie kara to właśnie on byłby największym zagrożeniem dla Nico a nie Button. T akie są fakty. Zamiast jak mantrę powtarzać "Button i tak jest lepszy od Hamiltona" daj sobie na wstrzymanie i poczekaj z ocenami do końca sezonu bo i tak wszyscy tutaj wiedzą, że według usera @Skoczek130 "BUTTON JEST LEPSZY OD HAMILTONA" ;-P
15.04.2012 14:43
0
*Miało być: Hamilton jak na razie ma 100% skuteczności w kończeniu wyścigu na pudle a nie Button. Bo przecież Button wszystkie GP skończył... "bo jest lepszy od Hamiltona" :o)
15.04.2012 14:51
0
I tak mogą być zadowoleni dwóch kierowców na podium. Ale Lewis jaki systematyczny trzy wyścigi trzy razy miejsce 3 co ogólnie daje prowadzenie w generalce. Ten początek jest niesamowicie ciekawy w tym sezonie choć według mnie Mclaren jest chyba jak na razie ogólnie najsilniejszy ale nie nie dużo dlatego nie ma w tym momencie żadnej dominacji.
15.04.2012 15:34
0
Fajnie by było gdyby Hamilton zawsze był 3 a pozstały skald pudła by się zmieniał i w ten sposób Hamilton by majstra zdobył :) Chyba takiego sezonu jeszcze mie nyło że ktoś zdobył mistrza bez zwycięztwa . Czy był ?
15.04.2012 15:36
0
11. AndrzejOpolski Popieram. Mimo, że chętnie zobaczyłbym Buttona na najwyższym stopniu, to jednak w tym wyścigu nie udowodnił żadnej tam "wyższości" jak to skoczek namiętnie powtarza.
15.04.2012 16:08
0
11. AndrzejOpolski Oj nie jedź tak po nim. Po prostu nie może się pogodzić z faktem, że jego ulubieniec jest w tym roku regularnie objeżdżany przez Webbera, więc musi się na kimś wyżyć ;)
15.04.2012 18:15
0
@11 popieram w 100%. Tak to juz jest ze post-vettelowcy szukaja sobie kolejnego kolesia na topie a winery kibica zawsze jest wierny, krytyczny czasami ale obiektywny.
15.04.2012 18:20
0
7. Skoczek130 - A Webber ponownie pokazał wyższośc nad Vettelem :-) Co mnie bardzo cieszy, ale nie będę pisał tego w każdym poście, nie martw się ;-)
15.04.2012 19:04
0
Oj, widzę że grono zdenerwowałem grono fanów mclarenowskich. Osobiście szacunek mam jedynie do @Senna_olk. Jako jedyny potrafi napsiac coś sensownie. Skoro macie taki z tym problem, to nie czytajcie moich komentów. W ten sposób chce pokazac, że wasz Hamilton wcale nie jest takim wspaniałym kierowcą. Jenson nie dał mu szans w Australii, natomiast w Chinach pomimo problemów w boksie przyjechał przed nim. A przypominam, że "złote dziecko McLarena" miał zmieśc z powierzchni ziemi "przereklamowanego Anglika". Nie martwcie się - swojej postawy nie zmienię.
15.04.2012 19:26
0
19. Skoczek130 No cóż... ty mnie nie zrozumiałeś. A ja w wysublimowany sposób chciałem ci przekazać żebyś nie robił z siebie durnia. Jak widać jeszcze nie potrafisz ogarnąć bezmiaru sprzeczności, które przelewasz w formie swoich postów na tym forum a zwiesz je "swoją postawą".
15.04.2012 19:52
0
19. Skoczek130 - Twój szacunek potrzebny mógłby być dla mnie jedynie do podtarcia się nim w pomieszczeniu M1. A to, że masz kompleksy, czy obsesję na osobę Lewisa Hamiltona to już Twoja sprawa i radź sobie z tym sam, ewentualnie idź po pomoc do psychologa - taka moja dobra rada. Nie odpisuj nic już proszę bo właśnie przez takich userów jak Ty ta strona traci niestety na jakości. Po prostu trzeba omijać Twoje posty szerokim łukiem, bo nie jest warto w ogóle rezygnować z czytania postów dla takiej osoby, gdyż większość komentarzy czyta się ciekawie, a Twoje można tylko... Napisałem już na wstępie. Miłego wieczoru, dzisiaj mieliśmy piękny pokaz w Chinach. Podium wyglądało pięknie. Oby co wyścig były 3 z tych 4 "srebrnych" kombinezonów na podium.
15.04.2012 20:11
0
Button stracił przez pitstop maksymalnie 6 sekund, do Rosberga w końcowym rozrachunku na mecie miał ponad 20 sekund straty. Gadanie że miał szansę na zwycięstwo jest mocno na wyrost. Kolejny który "obrósł w piórka" czy jak ?
15.04.2012 20:24
0
@19. Skoczek130 nie zgodzę się. Lewis non stop się wyżej klasyfikuje i dlatego nie mówiłbym że "Button jest lepszy od Hamiltona". Gdyby nie kara to dziś wygrałby Hamilton który i tak pojechał bdb dziś bo jak wyjeżdżał to musiał ciągle z kimś walczyć podczas gdy Button często miał więcej fuksa.
15.04.2012 20:32
0
@22 Esotar W momencie zjazdu na ostatni pitstop, Button miał przewagę nad Nico około 10 sekund. Gdyby zmiana opon została wykonana prawidłowo, wyjechałby na tor przed grupką zawodników z RAI na czele ze stratą do Nico w postaci około 15s. Biorąc pod uwagę, że miałby świeże opony a Rosberg miał je już trochę zjeżdżone, faktycznie mógł go dojść. Gdyby jeszcze zaryzykowali i założyli Jensonowi miękkie na końcowe 10-15 okrążeń, mogłoby być ciekawie przed metą. Tak czy siak, słowa inżyniera raczej nie był rzucane na wiatr i uważam, że Anglik faktycznie miał realne szanse na zwycięstwo. Pozdrawiam
15.04.2012 20:45
0
19. Skoczek130 Ty chcesz pokazać, że Hamilton jest kiepskim kierowcą? Ty? Jedynie inni kierowcy mogą to udowodnić, a nie fanatyk jednego kierowcy, który zna F1 tylko z telewizji. Nie zmienisz swojej postawy? To akurat dobrze o tobie świadczy, bo jednak pokażesz w ten sposób, że nie kibicujesz dla Vettela tylko dlatego, że jest na topie. 22. Esotar Ale gdyby nie te 6 sekund, to by zapewne wyjechał przed tą grupą pozostałych kierowców, blokowanych przez Raikkonena, więc nic nie jest takie pewne. 23. xdomino996 No nie wiem czy można powiedzieć "non-stop" już po 3 wyścigach, po których jeden ma tylko 2 punkty przewagi nad drugim...
15.04.2012 21:21
0
Gdyby, gdyby... Gdyby mnie wzieli na kierowce to zawsze bym wygrywal, ale nie wzieli i nie wezma, wiec dajcie sobie siana, Fakt - HAM przyzwyczail nas do wybrykow na torze co wg mnie sprawialo wyscigi ciekawszymi Fakt - BUT jezdil bardzo rowno i z glowa co dalo mu 2 poz. W tym sezonie jakby sie role odwrocily but popelnil glupi blad co kosztowalo go sporo pkt do tego akcle w pit stopach i mamy to co mamy, wasze gdyba ie przypomina mi gdakanie przekup na targu, heh Wg mnie chlopaki pojechali wspanialy wyscig (wszyscy) i szkoda MSC bo walka byla by jeszcze ciekawsza Pozdrawiam
15.04.2012 21:26
0
@25. krzysiek000 oj mój błąd miało być kwalifikuje ,kempa007 naprawdę weź pomyśl o edycji postów....
15.04.2012 21:57
0
skoczek daj sobie na wstrzymanie z wypisywaniem komentarzy na stronie dla mcl matołów, widzą co chcą widziec i tyle i absolutnie nie zmieniaj zdania o Ham ... i niech pisza co chca
15.04.2012 23:35
0
28. ziuta Do czasu kiedy zjawił się ziuta, nikt tu nikogo nie obrażał od matołów. Daj sobie na wstrzymanie.
15.04.2012 23:44
0
Chyba łatwo sobie policzyć czy miałby szanse. Przeciętna wizyta w boksie McLarena rwał poniżej 21 sek. Ostatni pit Buttona to 26,6 sek czyli to jest około 6 sek straty. Po wyjeździe z boksów i zrobieniu całego kółka w korku Button miał jakieś 20,6 sek straty do Rosberga i bodaj 16 okrążeń do mety. Gdyby nie miał opóźnienia przy zmianie kół miałby tej straty jakieś 14 sekund. Na ostatnich trzech okrążeniach zredukował stratę z 24,7 do 24,6, więc odrabiał ponad sekundę na okrążeniu. Łatwo więc obliczyć że miałby szansę jeszcze dopaść Rosberga, jednak w życiu bywa różnie, w każdym razie było to jak najbardziej realne.
16.04.2012 13:19
0
Button to jeden z najbardziej NIEdocenianych kierowców w stawce, zanim został mistrzem wszyscy mówili że jest za słaby na wywalczenie tytułu. Potem dostał odpowiedni bolid w swoje ręce i zdominował początek sezonu ostatecznie w nim triumfując. No ale nawet wtedy pojawiło się mnóstwo głosów, że to tylko i wyłącznie zasługa dobrego bolidu a nie talentu. Kolejny etap kariery - przejście do McLarena, sytuacja zaczyna się powtarzać, znowu musi udowadniać swoją wartość. Pokonuje Hamiltona - zawodnika uważanego przez wielu znawców za najlepszego w stawce - ponownie pojawiają się głosy zwątpienia, przecież Hamilton ma problemy osobiste, zanotował chwilową zniżkę formy itd. Fakty są takie że Hamilton jest szybszy w kwalifikacjach, potrafi wyciągnąć więcej na jednym kółku, ale czy to oznacza że jest lepszym kierowcą? Jak dla mnie szybszy nie oznacza lepszy, na pewno Button jest bardziej kompletnym kierowcą niż Hamilton. Gdybym był szefem teamu F1 i miał wybierać pomiędzy obecnymi zawodnikami McLarena to miałbym duży ból głowy... Jedno jest pewne, obaj znajdują się wśród 3-4 najlepszych kierowców w stawce a jako duet są najlepsi, powiem więcej, to jeden z najlepszych duetów w historii F1, biorąc pod uwagę nie tylko indywidualne umiejętności ale również dopasowanie charakterów i stylów jazdy... Biorąc pod uwagę słabą formę Ferrari i Alonso życzę im aby losy tytułu rozstrzygnęły się właśnie pomiędzy nimi...
16.04.2012 13:41
0
sliwa007 czapki z glow za taki kometarz, obydwaj sa swietni i tyle w temacie. Wiem ze betonow na tym forum nie przskoczysz, zaraz beda ciagnac temat dalej. A tak w ogole to pierszy raz w tym sezonie obejrzalem sobie wyscig i zauwazylem ze McL to zdecydowanie najpiekniejsze bolidy.
16.04.2012 14:10
0
@AndrzejOpolski i @Master666 - faktem jest, iż nie przepadam za Hamiltonem. Ale wy z kolei jesteście skrajnie subiektywni. Jedyne, co o nim napisałem, to to, że ponownie w wyścigu nie dał rady pokonać Buttona. Czy to wylewanie pomyj!? Chyba nie... Wiem, że każde słowo o Hamiltonie was uraża. Ale ja go nie obrażam. Po prostu pisze to, co jest faktem - Jenson potrafi rywalizować z Hamiltonem oraz z nim wygrywać. A przecież miał być inaczej według ekspertów i znawców wszelkiej maści. Skoro to taki problem, przestanę już to pisać. Ale na prawdę cieszy mnie fakt, iż Jenson świetnie sobie radzi z waszym pupilem. ;] @xdomino996 - mnie chodzi jedynie o tempo wyścigowe. Jeżeli chodzi o kwalifikacje, Button nie jest mistrzem w te klocki, dlatego też nie jest żadnym rywalem w tej kwestii dla Hamiltona. @krzysiek000 - nie chce pokazać, ze Hamilton jest kiepski, ale podkreślić, że nie jest "bogiem", który jest nie do pokonania. A przecież większość pisała, że to bożyszcza, który "zje" Buttona. O to mi chodzi. @ziuta - ja ich rozumiem - mnie w sumie też denerwuje, gdy wylewa się pomyje na Vettela, jak również Massę, ale jego wyniki nie pomagają w jego obronie. Pozdr :) @sliwa007 - znakomicie to spuentowałeś. Brawo! Oczywiste jest, że Lewis Hamilton to kierowca z najwyższej półki. Ale nie robi on cudów w bolidzie, nie jest niepokonany, nie jest żadnym bożyszczą, przed którym wszyscy muszą się kłaniać. Potwierdza to Jenson Button, który pokazuje zarazem swój prawdziwy talent. Teraz, kiedy bolid jest znakomity do zbalansowania, Jenson jest lepszy, niż kiedykolwiek. Swój kunszt pokazał na początku 2009 roku - Rubinho nie miał z nim szans. Dopiero, kiedy wóz stał trudniejszy w prowadzeniu, nagle Barrichello zaczął sobie lepiej radzić. A wynika to z tego, iż Jenson potrafi wykorzystać możliwości bolidu jedynie w pełni zbalansowanego. Wówczas jego styl jazdy pozwala na genialną jazdę. Podobnie moim zdaniem jest z Massą. Chodzi o to, że gdy zestawimy dwóch zawodników o różnej specyfikacji, może okazać się, że w trudnych wozach ten pierwszy jest lepszy, ale kiedy bolid jest "idealny", wówczas to ten drugi potrafi z niego więcej wyciągnąć. Oczywiście to moje zdanie. Jako jego sympatyk oczywiście życzę mu tytułu mistrzowskiego, bo jedynym jego rywalem wydaje się Hamilton, któremu nie kibicuje. :) P.S. Przepraszam - rozpisałem się jak @devious. ;]
16.04.2012 14:35
0
33. Skoczek130 Po raz kolejny udowadniasz, że nie czytasz ze zrozumieniem. Gdzie napisałem, że Hamilton jest lepszy od Buttona? Wykaż mi mój subiektywizm. Możesz wejść w archiwum naszego forum i poczytać moje posty. A może zarzucasz mi bezmyślną krytykę Vettela? To też się zdziwisz bo NIGDY nie pisałem o nim źle! Wręcz odwrotnie - moje posty na jego temat zawsze były pozytywne. Jeżeli masz mi coś do zarzucenia to najpierw sprawdź co napisałem i najlepiej podeprzyj się moimi cytatami. Niestety to twoje podejście do Hamiltona jest skrajnie subiektywne i niemające odzwierciedlenia w rzeczywistości. Choćby ostatni weekend GP. W którym miejscu Button, którego cenię "od zawsze" bo przypadł mi jego styl jazdy już w 2004r. w BAR Honda, pokazał, że był lepszy od Hamiltona? Treningi: 3:0 dla Hamiltona. Kwalifikacje: 1:0 dla Hamiltona. Wyścig: Button z 5-tej pozycji na starcie zakończył GP na 2-gim miejscu czyli zyskał 3 pozycje. Hamilton z 7-go na 3 więc odrobił 4 miejsca. I tym razem Lewis był lepszy. Oczywiście Jenson stracił parę sekund przy zmianie kół - to prawda choć zdarzyło się to jemu po raz pierwszy w odróżnieniu od Lewisa, któremu "kochani" mechanicy ciągle wydłużają pobyt na pitlane albo inżynier przeciąga jego pobyt na torze pomimo zużytych opon. Ale jak ma się strata Buttona do przesunięcia o 5 pozycji na starcie Hamiltona? Czy coś zawinił Lewis? Nie, on świetnie pojechał kwalifikacje a nie pi**lił, że z powodu lekkiego spadku temperatury toru nie mógł dogrzać odpowiednio opon. Reasumując: Lewis i Jenson to świetni kierowcy w świetnym zespole. Obaj zasługują na majstra. A Vettel to także najwyższa klasa o czym świadczą jego 2 tytuły.
16.04.2012 16:21
0
@AndrzejOpolski - ty także źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi oto, że znam was z subiektywnego oceniania Hamiltona. Nie twierdzę, że na siłę chcesz uznac Hamiltona za lepszego, jak również krytykujesz Vettela. W tym drugim przypadku widziałem nawet, że byłeś obiektywny. Wracając do Brytyjczyka, pamiętam, że zwykle kłóciłeś się na siłę z innymi, pomimo iż twój pupil ewidentnie zawinił. Ale to stare dzieje. Ty także kiedyś zarzuciłeś mi skrajny subiektywizm. Obaj nie jesteśmy w tym względzie idealni.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się