DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
19.08.2007 23:41
0
Wiat wszystkich. Ja w dniu wczorajszym tj. sobota odwiedziłem PLP. Wyjechalem z domu o 6 i na miejscu byłem ok, godz 9:15. Miałem pecha bo akurat kiedy zmierzałem na bemowo, wysiadła znaczna grupa ludzi z autobusów. Przyjechałem do WAWy razem ze szwagrem. Wiedziałem, że trzeba będzie czekać. Słyszałem, że w piatek już były kolejki i trzeba poczekać min. 2 godziny. W naszym przypadku było troszkę wiecej ok. 5 godzinek stania na słońcu. Na PLP weszliśmy dopiero ok. 14. Nie twierdzę, że organizacja była do bani tylko niestety w Polsce już tak jest, że jak coś za darmo. Z całym szacunkiem dla wszystkich fanów uważam, że jeżeli bilety były by np. po 50 zł od osoby to chociaż wyeliminowało by się tzw. ciekawskich którzy tylko trzymali miejsca w kolejce i marudzili, że jest ciepło i dużo ludzi. osoby które naprawde interesują się F1 były naprawdę cierpliwe i wiem że uważaja tak jak ja że było warto. Doceniam te osoby które pomimo tego że nie udało im sie dostać w sobotę, przyszły bardzo wczesnie rano w niedzielę. Pozdrawiam wszystkich miłosników F1. GP turcji już za 7 dni. ALE SIĘ BEDZIE DZIAŁO
Przejdź do wpisu BMW Pit Lane Park w Warszawie - relacja