DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
19.08.2007 23:41
0
Wiat wszystkich. Ja w dniu wczorajszym tj. sobota odwiedziłem PLP. Wyjechalem z domu o 6 i na miejscu byłem ok, godz 9:15. Miałem pecha bo akurat kiedy zmierzałem na bemowo, wysiadła znaczna grupa ludzi z autobusów. Przyjechałem do WAWy razem ze szwagrem. Wiedziałem, że trzeba będzie czekać. Słyszałem, że w piatek już były kolejki i trzeba poczekać min. 2 godziny. W naszym przypadku było troszkę wiecej ok. 5 godzinek stania na słońcu. Na PLP weszliśmy dopiero ok. 14. Nie twierdzę, że organizacja była do bani tylko niestety w Polsce już tak jest, że jak coś za darmo. Z całym szacunkiem dla wszystkich fanów uważam, że jeżeli bilety były by np. po 50 zł od osoby to chociaż wyeliminowało by się tzw. ciekawskich którzy tylko trzymali miejsca w kolejce i marudzili, że jest ciepło i dużo ludzi. osoby które naprawde interesują się F1 były naprawdę cierpliwe i wiem że uważaja tak jak ja że było warto. Doceniam te osoby które pomimo tego że nie udało im sie dostać w sobotę, przyszły bardzo wczesnie rano w niedzielę. Pozdrawiam wszystkich miłosników F1. GP turcji już za 7 dni. ALE SIĘ BEDZIE DZIAŁO
Przejdź do wpisu BMW Pit Lane Park w Warszawie - relacja