DO
GP Wielkiej Brytanii
03.07 - 05.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Austrii
-
Russell wygrał w Austrii, pokonując o włos Verstappena i Antonellego
-
Verstappen z 9. podium na Red Bull Ringu, ale też niedosytem
-
Hamilton: wciąż mamy trudności na prostych
-
Weekend do zapomnienia dla Williamsa
-
Racing Bulls z podwójnymi punktami
-
Rozczarowane Alpine w Austrii
-
Russell powrócił do zwyciężania po raz pierwszy od GP Australii
-
Piastri zadowolony ze swojego tempa: wycisnęliśmy z samochodu absolutne maksimum
-
Audi znów bez punktów
-
Kierowcy Astona zachowują cierpliwość po kolejnym beznadziejnym weekendzie
-
Podwójny DNF dla Cadillaca
-
Kierowcy Haasa pozostają bezradni

Ostatnia aktywność
19.08.2007 23:41
0
Wiat wszystkich. Ja w dniu wczorajszym tj. sobota odwiedziłem PLP. Wyjechalem z domu o 6 i na miejscu byłem ok, godz 9:15. Miałem pecha bo akurat kiedy zmierzałem na bemowo, wysiadła znaczna grupa ludzi z autobusów. Przyjechałem do WAWy razem ze szwagrem. Wiedziałem, że trzeba będzie czekać. Słyszałem, że w piatek już były kolejki i trzeba poczekać min. 2 godziny. W naszym przypadku było troszkę wiecej ok. 5 godzinek stania na słońcu. Na PLP weszliśmy dopiero ok. 14. Nie twierdzę, że organizacja była do bani tylko niestety w Polsce już tak jest, że jak coś za darmo. Z całym szacunkiem dla wszystkich fanów uważam, że jeżeli bilety były by np. po 50 zł od osoby to chociaż wyeliminowało by się tzw. ciekawskich którzy tylko trzymali miejsca w kolejce i marudzili, że jest ciepło i dużo ludzi. osoby które naprawde interesują się F1 były naprawdę cierpliwe i wiem że uważaja tak jak ja że było warto. Doceniam te osoby które pomimo tego że nie udało im sie dostać w sobotę, przyszły bardzo wczesnie rano w niedzielę. Pozdrawiam wszystkich miłosników F1. GP turcji już za 7 dni. ALE SIĘ BEDZIE DZIAŁO
Przejdź do wpisu BMW Pit Lane Park w Warszawie - relacja