DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
16.03.2008 08:47
0
Andrzeju przypominam, że ojciec Massy nie jest na kazdym wyścigu. Raczej okazjonalnie w przeciwieństwie do ojca Hamiltona. W tym wieku przydałoby się odciąć pępowinę. I nie wiem w tym wypadku po której stronie lezy problem. Ojciec Roberta wydaje mi się iż ma znacznie wieksze zasługi w karierze syna a jednak postepują oni (z Robertem) inaczej. Określiłbym ich relacje jako zdrowe w przeciwieństwie do wczesniej wspomnianej pary. Tak więć akurat na te żarty to sami zapracowali. Poza tym w zeszłym sezonie była też babcia Reikonnena i nikt "po niej nie jeździł"
Przejdź do wpisu Dramatyczne GP Australii