DO
GP Azerbejdżanu
24.09 - 26.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Hiszpanii
-
Antonelli wygrał pierwszy w historii wyścig na Madringu
-
Verstappen z 5. podium w ostatnich siedmiu wyścigach
-
Ferrari liczyło na szczęście w końcówce
-
Lindblad w punktach, a Tsunoda narzeka na kolizję z Sainzem
-
Colapinto zaliczył znakomity weekend na Madringu
-
Domowy wyścig Sainza do zapomnienia
-
Audi wskoczyło do top 10 po awarii Hamiltona
-
Russell o nietrafionej strategii: to podsumowanie mojego całego dotychczasowego sezonu
-
Alonso: potrzebowaliśmy chaosu na torze, aby o coś powalczyć
-
Lando Norris był dzisiaj najszybszy, ale nie wygrał
-
Ocon o włos od punktów: zasługiwaliśmy na znacznie więcej
-
Tylko jeden Cadillac dojechał do mety

Ostatnia aktywność
18.03.2026 20:58
0
Mnie film osobiście rozczarował. Rozumiem fikcję kina ale jako ktoś kto ogląda F1 od lat głupota wręcz przerażała. Zwykła bajka o F1. Gość łamiący wszelkie przepisy w czasie wyścigu zobaczyłby ze 3 raz czarna flagę i zespół dostal karę za dyskwalifikacje. Pani konstruktor dzięki romansowi dokłada jakis element do podłogi i przyspiesza bolid o dwie sekundy. Do tego ten mega pyszałkowaty i irytujący młodzian. Muzyka i efekty ok fajnie nakręcone ale film ma tyle wspólnego z F1 co Dragon Ball ze sztukami walki
Przejdź do wpisu Film F1 otrzymał Oscara za najlepszy dźwięk