DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
18.06.2007 12:46
0
Jeśli chodzi o walke Webbera i Trullego to ten pierwszy był szybszy na prostej i doganiał Trulli natomiast On na zakreatch uciekał Webberowi. Druga sprawa mianowicie Kubicy a Trullego. Jesli pojedziecie samochdoem i ktos wam d**nie w tył to czyja to jest wina ? Wasza czy jego ? Odpowiedz jest jasna, żę jego bo nie zachował odpowiedniej odległosci. Tak samo Kubica dlaczego chciał wyprzedzac podczas szybkiego zakretu po zabrudzonej nawierzchni asfaltu skoro mogł wyprzedzic na dochamowaniu. Nie plujcie sie o Trullego, żę blokuje etc bo inni kierowcu rowniez blokuja. A co zrobił "super" Hamilton podczas GP USA ? BLOKOWAŁ Alonso i co wszystko jest ok ? Jesli chcecie cos napisac to najpierw popatrzcie co robia inni i zauwazycie, że inni sa jeszcze "wiekszymi swiniami" jak ktos to ujął.. Pozdrawiam .
Przejdź do wpisu GP USA: Hamilton, Alonso, Massa