DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
16.04.2025 09:39
0
@Supersonic a czy to nie jest kwestia tego, że Norris w F1 startuje od 2019 r. - a Piastri 2 lata się uczył - nauczył i teraz pokazuje pazurki?
Przejdź do wpisu Norris: szybkość bolidu McLarena maskuje moje problemy
16.04.2025 09:37
0
Panie Norris - jak McL za szybki dla Pana - przenieś się Pan do Kick-a :)
Przejdź do wpisu Norris: szybkość bolidu McLarena maskuje moje problemy
06.04.2025 18:27
0
@grenszuc trza by było Miodka zapytać - czy nie Madryczanin jednak ;-)
Przejdź do wpisu Sainz otrzymał grzywnę za spóźnienie się na hymn
18.03.2025 15:43
0
@Przemo183 Miałem na myśli ogólnie sport motorowy nie samą tylko F1 ;-)
Przejdź do wpisu Vasseur: podjęliśmy błędną decyzję, ale nie ma co szukać winnych
18.03.2025 10:08
0
Pan Vasseur - i jemu podobni (innych Teamów tez to dotyczy) siedzą w tym sporcie całe życie, a zachowują się jak przedszkolaki - za takie pieniądze to trochę profesjonalizmu by się przydało - no chyba, że to ustawki jakieś - to wówczas zwracam honor
Przejdź do wpisu Vasseur: podjęliśmy błędną decyzję, ale nie ma co szukać winnych
16.03.2025 11:46
3
Makaroniarska - Grande Strategia - Start
Przejdź do wpisu Koszmarny wyścig Ferrari