DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
09.03.2024 22:22
0
29.poppolino - nie wiesz dlaczego to oglądają? Bo, jeśli np. od 1985 roku nie ma dla kogoś nic ważniejszego niż F1, od 1990 roku do 2022 ma nagrane wszystkie wyścigi i przez cały ten czas całe jego życie kręci się wkoło tej serii, to z nadzieją siada przed każdą transmisją, że jego ukochany sport znów będzie mu dawał mnóstwo radości i emocji a nie traumę przewidywalnej procesji z tym samym zwycięzcą... I dlatego wylewają swoją frustrację, bo ich świat wyścigowych emocji z każdym takim wyścigiem co raz bardziej się rozlatuje. Tak jak mój, po tylu właśnie latach się rozpadł. I, niestety, nic nie zapowiada, by Red Bull przestał niszczyć F1 w najbliższym czasie. I tylko psychofani Verstappena nie widzą w tym nic złego.
Przejdź do wpisu Red Bull sięgnął po drugie podwójne zwycięstwo w sezonie