DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
09.03.2024 22:22
0
29.poppolino - nie wiesz dlaczego to oglądają? Bo, jeśli np. od 1985 roku nie ma dla kogoś nic ważniejszego niż F1, od 1990 roku do 2022 ma nagrane wszystkie wyścigi i przez cały ten czas całe jego życie kręci się wkoło tej serii, to z nadzieją siada przed każdą transmisją, że jego ukochany sport znów będzie mu dawał mnóstwo radości i emocji a nie traumę przewidywalnej procesji z tym samym zwycięzcą... I dlatego wylewają swoją frustrację, bo ich świat wyścigowych emocji z każdym takim wyścigiem co raz bardziej się rozlatuje. Tak jak mój, po tylu właśnie latach się rozpadł. I, niestety, nic nie zapowiada, by Red Bull przestał niszczyć F1 w najbliższym czasie. I tylko psychofani Verstappena nie widzą w tym nic złego.
Przejdź do wpisu Red Bull sięgnął po drugie podwójne zwycięstwo w sezonie