DO
GP Austrii
26.06 - 28.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Barcelony-Katalonii
-
Popis Hamiltona i Ferrari w GP Barcelony-Katalonii! Kolejne starcie Mercedesów i awaria Antonellego!
-
Norris z 2. podium w tym sezonie
-
Znowu punkty dla Racing Bulls
-
Alpine znów z podwójnymi punktami
-
Hamilton liczy na kolejne zwycięstwa z Ferrari
-
Żwir pokrzyżował szansę na punkty dla Audi
-
Red Bull nie miał tempa do walki o czołowe pozycje
-
Trudny weekend w Barcelonie dla Cadillaca
-
Albon wycofał się z rywalizacji przez poluzowaną kamerę pokładową
-
W Mercedesie ciąg dalszy problemów technicznych, które tym razem dopadły Antonellego
-
Kolejny trudny weekend Haasa
-
Aston Martin z kolejnym podwójnym DNF-em w tym sezonie

Ostatnia aktywność
02.03.2024 20:53
0
@1 Stroll w ostatniej chwili odbił do wewnętrznej przed zakrętem, więc i Hulkenberg musiał pojechać ciaśniejszą linią. Nico znalazł się trochę "w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie" :)
Przejdź do wpisu Pechowy początek sezonu dla Nico Hulkenberga
26.11.2023 18:38
0
@7 Mercedes miał spore problemy z ustawieniami bolidu przez cały sezon, bo ich bolid zachowuje się jak "diwa", a podobno po dyskwalifikacji z GP USA zaczęli podnosić podłogę i to przez to stracili na osiągach. W dwóch poprzednich wyścigach stracili 20 pkt do Ferrari, widać było, że zaliczyli sporą zniżkę formy pod koniec. Treningi przed GP nie mają tu żadnego znaczenia - i w kwalifikacjach i potem w wyścigu tym razem dowiózł Russel, a Hamilton nie (do czego się przyznał), pod względem tempa to Ferrari było szybsze. Do tego kierowcy Mercedesa jechali z takimi samymi ustawieniami, więc ewidentnie po prostu coś podpasowało jednemu, a drugiemu już nie. Stwierdzenie, że "ledwo dyszeli" pod koniec sezonu jest może trochę na wyrost, ale według mnie jak najbardziej prawdziwe, bo stracili dużo w stosunku do swojego głównego rywala i tylko dzięki problemom Sainza w kwalifikacjach oraz nieudanej strategii Ferrari udało im się zachować P2. Niemniej dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Przejdź do wpisu Mercedes tuż przed metą sezonu ledwo dyszy