DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
17.10.2022 15:05
0
Zaraz się zleci ekipa Maxa, mówiąc, że wszystko jest w porządeczku, a 2 miliony, które odpowiadają 25-50% rocznego budżetu na rozwój samochodu to nic
Przejdź do wpisu CEO McLarena w liście do FIA: przekroczenie limitu wydatków to oszustwo
08.05.2021 13:20
0
Jak Kubica ustawi to od razu rakieta
Przejdź do wpisu Verstappen kontratakuje duet Mercedesa
19.10.2018 02:38
0
@5 Trochę nie na miejscu, gdyż Schumi od lat się nie rusza, nie chodzi, nie mówi....
Przejdź do wpisu Celem Hamiltona były osiągnięcia Senny a nie Schumachera
17.09.2017 16:38
0
@28 a!mLe$$ dokładnie tak samo to odbieram, nawet napisałem podobny komentarz, ale oczywiście - Komentarz czeka na akceptację moderatora ._.
Przejdź do wpisu Hamilton wygrał w Singapurze, Ferrari zaliczyło kolejną tragedię
17.09.2017 16:22
0
"Verstappen początkowo skupiał się na wyprzedzeniu jadącego tuż przed nim Vettela, ale gdy zobaczył, że Raikkonen wyprzedza go po wewnętrznej zmienił kierunek jazdy i najechał na tylne koło Raikkonena. Incydent ten zostanie oceniony przez sędziów dopiero po wyścigu, co nie zmienia faktu, że niewinną ofiarą tej kolizji padł również walczący o mistrzostwo Sebastian Vettel. " What? Oglądaliśmy ten sam wyścig? Vettel jako lider generalki mógł jechać mniej agresywnie, a nie ryzykować spychając Verstapena na bande, tym samym na Raikonena, a dopiero ten drugi w konsekwencji najechał na tylną oponę Raikonena...
Przejdź do wpisu Hamilton wygrał w Singapurze, Ferrari zaliczyło kolejną tragedię