DO
GP Kanady
22.05 - 24.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Miami
-
Kimi Antonelli w Miami po raz trzeci triumfował w F1
-
Antonelli pisze historię, Russell czeka na Kanadę
-
Wyścig do zapomnienia dla Ferrari
-
Red Bull poprawił tempo, ale błędy kierowców kosztowały ich dobry wynik
-
Aston Martin ukończył wyścig dwoma bolidami
-
Norris nieco zawiedziony, ale McLaren i tak sięgnął po podwójne podium
-
Williams sięgnął po podwójne punkty
-
Lawson tłumaczy kolizję z Gaslym usterką skrzyni biegów
-
Bottas przyznaje, że nie wcisnął wystarczająco mocno ogranicznika prędkości
-
W Haasie czekają na poprawki
-
Rewelacyjny Colapinto w Miami
-
Kolejna awaria w Audi i solidny występ Bortoleto

Ostatnia aktywność
29.11.2015 02:04
0
Poluzniono zasady rozwoju jednostek napedowych a dokladnie silnika spalinonego rozwoj glowicy rozrzadu tlokow itp byla calkowicie zamrozony w zeszlym roku w obecnym wykorzystywali tzw. tokeny a na przyszly sezon producenci jednostek napedowych maja wieksza swobode tzn. maja wieksze pole manewru, obecna dominacja Mercedesa wynika moim zdaniem z tego ze najlepiej wykorzystali przepisy ktore sami stworzyli i nie mozna ich winic za to wykonali kawal dobrej roboty ale jednoczesnie uniemozliwili konkurentom jakakolwiek poprawe w ciagu sezonu, jaki silnik zrobiles w zimie taki bedziesz uzywac przez caly rok i dlatego Honda i Renault tak kiepsko kreca bo nie moga zmienic nic w silniku spalinowym pomimo tokenow a od przyszlego roku to wlasnie ma sie zmienic bedzie wieksza swoboda przy projektowaniu i pozniejszym udoskonalaniu jednostek mocy bo tak sie te silniki teraz nazywaja z ang. Power Unit. Wedlug mnie jest to calkowicie k... Niedorzeczne ze nie pozwolono zespolom w pelni wykorzystywac swojego potencjalu i mysli technologicznej zbyt duzo zakazow i nakazow ustalono i dzieki temu Lewis razadzi i dzieli itp i tego obawia sie merc ze nowy regulamin dopusci inne zespoly do walki wyfrywania i bardzo wierze w to ze Sebastian powstrzyma Lewisa w przyszlym roku od zostania 4-rokrotnym 😃 #ForzaFerrari
Przejdź do wpisu Mercedes nie chce uderzyć w Ferrari