DO
GP Azerbejdżanu
24.09 - 26.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Hiszpanii
-
Antonelli wygrał pierwszy w historii wyścig na Madringu
-
Verstappen z 5. podium w ostatnich siedmiu wyścigach
-
Ferrari liczyło na szczęście w końcówce
-
Lindblad w punktach, a Tsunoda narzeka na kolizję z Sainzem
-
Colapinto zaliczył znakomity weekend na Madringu
-
Domowy wyścig Sainza do zapomnienia
-
Audi wskoczyło do top 10 po awarii Hamiltona
-
Russell o nietrafionej strategii: to podsumowanie mojego całego dotychczasowego sezonu
-
Alonso: potrzebowaliśmy chaosu na torze, aby o coś powalczyć
-
Lando Norris był dzisiaj najszybszy, ale nie wygrał
-
Ocon o włos od punktów: zasługiwaliśmy na znacznie więcej
-
Tylko jeden Cadillac dojechał do mety

Ostatnia aktywność
28.08.2012 01:48
0
Wiem, że po tym co napiszę zostanę skrytykowany, ale przypomnijcie sobie lata 80... W F1 także były stosowane doładowane silniki o pojemności 1.6 i tylko czterech cylindrach. Dla mnie królestwem motorsportu jednak są rajdy, bo mam okazję startować w tej dyscyplinie, a podejrzewam, że większość z Was nawet własnym samochodem nigdy nie odwiedziła chociażby Kieleckiego toru. Mistrzostwem inżynierii była niestety już nieistniejąca grupa B z mocno doładowanym, pięciocylindrowym Audi Quattro na czele, które z ponad 500 konnym silnikiem 2.0 w bardzo trudnych warunkach bezawaryjnie pokonywało ponad 1000 kilometrów w trakcie rajdu. Dlatego też ze zniecierpliwieniem czekam na głośny świst turbosprężarki, syk zaworu upustowego, dźwięk super wysokich obrotów (niestety stłumionych przez turbosprężarkę) no i widok jeszcze elastyczniej przyspieszających bolidów za sprawą morza niutonometrów, które dają tylko doładowane silniki.
Przejdź do wpisu Ferrari sprawdza silnik V6 na hamowni