DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
08.08.2011 00:31
0
jak to dobrze, że święty nie jest bernim.... wtedy "kierownica byłaby z syreny bosto bez guzików, za to z klaksonem, a opony ze stomilu zanie od ursusa, spojler od malucha,mega wypas. Chłopaki wsiadają i trombią jak się chcą wyprzedzić." To dopiero szoł, monstery wysiadają. Żaden guzik ani opona nie popsuje wyścigu. Znawco i guru F1 przestań smęcić, KAŻDY ma prawo do własnego zdania tobie się nie podoba mi bardzo, wscigi ciekawsze jak z Robertem, co by było gdyby jezdził? No i ta frustracja do Alonso: ani bardziej ani mniej chamski jak inni kierowcy F1: schumi , vettel, hamilton, Może rok temu gdyby były guziki to Robert byłby mistrzem? Rzadko komentuję wypowiedzi, ale gdy kilku logicznych gości cię prostuje, a ty dalej swoje jak Heidfeld to sorki, idz na piwo.....
Przejdź do wpisu Pirelli wybrało mieszanki na kolejne wyścigi