DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
08.08.2011 00:31
0
jak to dobrze, że święty nie jest bernim.... wtedy "kierownica byłaby z syreny bosto bez guzików, za to z klaksonem, a opony ze stomilu zanie od ursusa, spojler od malucha,mega wypas. Chłopaki wsiadają i trombią jak się chcą wyprzedzić." To dopiero szoł, monstery wysiadają. Żaden guzik ani opona nie popsuje wyścigu. Znawco i guru F1 przestań smęcić, KAŻDY ma prawo do własnego zdania tobie się nie podoba mi bardzo, wscigi ciekawsze jak z Robertem, co by było gdyby jezdził? No i ta frustracja do Alonso: ani bardziej ani mniej chamski jak inni kierowcy F1: schumi , vettel, hamilton, Może rok temu gdyby były guziki to Robert byłby mistrzem? Rzadko komentuję wypowiedzi, ale gdy kilku logicznych gości cię prostuje, a ty dalej swoje jak Heidfeld to sorki, idz na piwo.....
Przejdź do wpisu Pirelli wybrało mieszanki na kolejne wyścigi