DO
GP Japonii
27.03 - 29.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Chin
-
Antonelli wygrał pierwszy wyścig F1 w karierze! Czterech kierowców nie wzięło udziału w GP Chin
-
Hamilton powrócił na podium F1
-
Antonelli został 2. najmłodszym zwycięzcą wyścigu F1
-
Niefortunna strategia Racing Bulls
-
Bearman zdobył duże punkty dla Haasa
-
Colapinto z pierwszymi punktami dla Alpine
-
Oba bolidy Cadillaca dojechały do mety
-
Verstappen: zmagaliśmy się z tymi samymi problemami, które były w Melbourne
-
W Audi znów jeden samochód nie ruszył do rywalizacji
-
Usterka elektryczna wyeliminowała oba McLareny ze startu w GP Chin
-
Williams z pierwszymi punktami w sezonie
-
Problemy Astona Martina z wibracjami i akumulatorami doprowadziły do podwójnego wycofania się

Ostatnia aktywność
29.07.2011 18:51
0
Zawsze bawią mnie takie gdybania kto jest lepszym kierowcą od kogo. W F1 jest tyle czynników wpływających na końcowy sukces, że takie rozważania nie mają żadnego sensu. A przynajmniej póki nie wyprodukują 24 identycznych sztuk każdego z bolidów i każdy kierowca nie zrobi każdym z nich kilku kółek (każde w innym dniu) na każdym torze. Bo przecież jednemu może pasować McL a drugiemu Ferrari, trzeci może mieć akurat zły dzień, a czwarty lubi Monzę i krzywi się na słowo o Valencii... I tak dalej, i tym podobne. Ja osobiście lubię niepokorność i agresję Hamiltona na torze, a Robert z całym szacunkiem dla niego był moim zdaniem "ciepłą kluchą" królowej rajdów. Ale nigdy bym się nie pokusił o bezwzględną ocenę ich umiejętności, a obaj są bez wątpienia mistrzami w tym co robią. Także ogarnijcie się bo takie wartościowanie to studnia bez dna i strata czasu. PS. Chciałbym zaapelować do moderatorów tej strony o zrobienie porządku z osobami robiącymi osobiste wycieczki i używającymi wulgaryzmów. Dzielmy pasję na pewnym poziomie.
Przejdź do wpisu #2 trening: Hamilton znowu najszybszy