DO
GP Belgii
17.07 - 19.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Wielkiej Brytanii
-
Leclerc wygrał w Wielkiej Brytanii! Szalona końcówka, pech Antonellego i kraksa Verstappena!
-
Ferrari wygrało 250. wyścig w F1
-
Racing Bulls liderem środka stawki
-
Usterka tylnego skrzydła znów wykluczyła Verstappena z rywalizacji
-
Norris otarł się o podium, a Piastri zmuszony był odrabiać straty
-
Alpine z podwójnymi punktami po problemach czołówki
-
Silverstone przyniosło Mercedesowi skrajne emocje po obu stronach garażu
-
Oba Astony na mecie, choć bolid Alonso wyłączył się na okrążeniu formującym
-
Haas bez punktów po trudnym wyścigu
-
Cadillac ukończył GP Wielkiej Brytanii obydwoma bolidami
-
Audi w końcu doczekało się kolejnych punktów
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa

Ostatnia aktywność
01.05.2010 09:00
0
Walenie tak porażających błędów to wstyd dla piszącego i jednocześnie jasny sygnał, że nie ma szacunku dla innych. W dzisiejszych czasach nie ma problemu z przeglądarką internetową która zaznacza błędy ortograficzne. Nie ma się co tłumaczyć dysgrafią - to zwykłe lenistwo, poparte bezczelnością. Wracając do Szumiego. Ten Pan jest po czterdziestce. Biologia jest nieubłagana. Nawet jeśli zachowuje zbliżona formę fizyczną do tej sprzed kilku lat, to nie zapominajmy, że to jest sport w którym liczą się ułamki sekund. Szumi to nie maszyna. Ma co raz gorsze wszystkie parametry psychomotoryczne. Nawet wielki talent i spryt tu nie pomoże. Niestety ostatni wyścig pokazał, że nawet sportowego sprytu zabrakło. Pora pójść po rozum do głowy i wpuścić naszego dobrego znajomego Nicka H. Myślę, że on jest w stanie jeździć na poziomie zbliżonym do Rosberga. Niestety o takiej a nie innej obsadzie nie zadecydowały raczej czynniki czysto sportowe.
Przejdź do wpisu Schumacher ostrożnie podchodzi do poprawek W01