DO
GP Monako
05.06 - 07.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Kanady
-
Antonelli wygrał po raz czwarty z rzędu. Awarie Russella i Norrisa!
-
Sainz znowu 9., duży pech Albona
-
Awaria na starcie zabrała Lindbladowi szansę na znakomity wynik
-
Ryzykowana strategia, błędy i usterki przekreśliły wyścig McLarena w Montrealu
-
Antonelli śrubuje swój rekord, ogromny pech Russella
-
Verstappen i Red Bull wracają na podium
-
Aston Martin optymalizauje pakiet, a Alonso czeka na większe poprawki
-
Kierowcy Audi żałują startu na oponach przejściowych
-
Bearman zdobył punkt
-
Najlepszy występ Hamiltona w Ferrari
-
Bottas ostatni, Perez nie dojechał do mety GP Kanady
-
Najlepszy wynik Colapinto w karierze

Ostatnia aktywność
17.05.2010 19:26
0
Z tego co widziałem, to któryś z kierowców HRT po prostu "zgarnął" kierownicę, zaraz po tym jak BAR ją wyrzucił. Kara powinna być.
Przejdź do wpisu Williams potwierdza przyczyny wypadków
16.05.2010 21:48
0
OK. Nie twierdzę,że Borowczyk powinien odejść. Po prostu jest duża "luka" w przekazie. Fakt, że wziął na barki zbyt wiele, ale ja jestem zwykłym kibicem, oczekuję informacji i sentymenty na bok. Gdyby ludzie byli tak sentymentalni, to dobranockę nadal zapowiadałby Jan Suzin albo Krystyna Loska.
Przejdź do wpisu Renault szykuje kolejne poprawki na Turcję
16.05.2010 21:01
0
dsu1 .Śmiem twierdzić, że pan Borowczyk nie pierwszy i nie jedyny raz stanął przed rolą komentatora F1. Nie ujmując, ma facet klasę, to widać. Ale ja potrzebuję informacji z toru, nie z poza niego. A Zientarski, szkoda gadać.
Przejdź do wpisu Renault szykuje kolejne poprawki na Turcję
16.05.2010 20:44
0
30. Ok, to też jest ciekawe, dodaje trochę pieprzu do całej otoczki, ale tak jak mówisz, brakuje tego kolesia.
Przejdź do wpisu Renault szykuje kolejne poprawki na Turcję
16.05.2010 20:32
0
I z tego co pamiętam, pan Borowczyk wyliczył, że Robert kończąc wyścig na 3 pozycji, nadal pozostanie na 8 miejscu w klasyfikacji. Nie jestem złośliwy, ale oglądając wyścig, po prostu pewne fakty, stają pod znakiem zapytania po takim komentarzu. Oglądam wyścig, widzę i kalkuluje, a tu nagle słyszę coś jakby z innej bajki. Widzę tylko przekaz telewizyjny, słyszę komentarze ekspertów, ok , mogłem się pomylić. A koniec końców, słyszę jak pan "ekspert" jeden z drugim, obudzili się po kilku okrążeniach i sprostowali niefortunną wypowiedź. ŻENADA
Przejdź do wpisu Renault szykuje kolejne poprawki na Turcję