DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
18.03.2009 20:00
0
Przez wiekszosc ostatnich sezonow i tak mistrzem zostawal kierowca ktory mial najwiecej wygranych wyscigow, wiec nie bylo by roznicy czy medale czy punkty decyduja o mistrzostwie.Wyjatkiem byl Hamilton w tamtym seoznie bo to Massa wygral wiecej razy i gdyby byly medale bylby Massa mistrzem.Zwyciestwo GP to prestiz, 2 punkty wiecej niz za drugie miejsce tego nie dawaly, moze bedzie lepiej ;]
Przejdź do wpisu Button: Nowa punktacja może namieszać fanom
17.03.2009 20:29
0
Przestancie sie zalic...akurat w wiekszosci ostatnich sezonow wygrywal kierowca ktory majac najweicej punktow w klasyfikacji jednoczesnie wygral najwiecej wyscigow w sezonie, wiec czy punkty czy medal nic by sie nie zmienilo.Wyjatkiem jest Hamilton, bo gdyby byly medale mistrzem bylby Massa.Sezon 2008 byl pierwszym od kilku czy kilkunastu lat gdzie mistrzem zostal kierowca z mniejsza liczba zwyciestw niz jego rywal.
Przejdź do wpisu FIA zmienia zasady punktacji... na system medalowy