DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
18.03.2009 20:00
0
Przez wiekszosc ostatnich sezonow i tak mistrzem zostawal kierowca ktory mial najwiecej wygranych wyscigow, wiec nie bylo by roznicy czy medale czy punkty decyduja o mistrzostwie.Wyjatkiem byl Hamilton w tamtym seoznie bo to Massa wygral wiecej razy i gdyby byly medale bylby Massa mistrzem.Zwyciestwo GP to prestiz, 2 punkty wiecej niz za drugie miejsce tego nie dawaly, moze bedzie lepiej ;]
Przejdź do wpisu Button: Nowa punktacja może namieszać fanom
17.03.2009 20:29
0
Przestancie sie zalic...akurat w wiekszosci ostatnich sezonow wygrywal kierowca ktory majac najweicej punktow w klasyfikacji jednoczesnie wygral najwiecej wyscigow w sezonie, wiec czy punkty czy medal nic by sie nie zmienilo.Wyjatkiem jest Hamilton, bo gdyby byly medale mistrzem bylby Massa.Sezon 2008 byl pierwszym od kilku czy kilkunastu lat gdzie mistrzem zostal kierowca z mniejsza liczba zwyciestw niz jego rywal.
Przejdź do wpisu FIA zmienia zasady punktacji... na system medalowy