WIADOMOŚCI

Liam Lawson o fotelu na przyszły sezon
Liam Lawson o fotelu na przyszły sezon © Red Bull

Liam Lawson prezentuje dobrą formę, ale wciąż nie wiadomo, czy pozostanie w Formule 1 w sezonie 2027.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Nowozelandczyk przyznał, że niepewność dotycząca jego przyszłości w Racing Bulls utrudnia mu czerpanie radości z dobrych wyników osiąganych w tym sezonie.

Mimo udanych występów kierowca nadal nie wie, czy znajdzie się w stawce w 2027 roku. Racing Bulls rozważa bowiem zastąpienie go Nikolą Cołowem, juniorem zespołu startującym obecnie w Formule 2. Arvid Lindblad ma natomiast pozostać w ekipie na kolejny sezon.

Lawson ma za sobą kilka bardzo dobrych występów. Jednym z nich był wyścig w Meksyku, w którym po starcie z alei serwisowej zajął dziewiąte miejsce. Po karach nałożonych na Oscara Piastriego i Franco Colapinto awansował ostatecznie na siódmą pozycję. Mimo takich rezultatów przyznaje jednak, że brak pewności co do dalszej kariery odbiera mu część satysfakcji.

"To trudna sytuacja, bo człowiek chciałby czerpać jak najwięcej radości z dobrych wyników. Za nami świetny wyścig; to był bardzo wymagający weekend – mieliśmy znakomite kwalifikacje, a potem przyszła dyskwalifikacja" – powiedział Lawson w rozmowie z mediami, w tym z serwisem RacingNews365. „Kiedy rozgrywamy taki wyścig, niepewność co do mojej przyszłości sprawia, że emocje z nim związane stają się nieco mniej wyraziste."

"Gdy ma się to z tyłu głowy, zdecydowanie wpływa to na odbiór wyników, które osiągnęliśmy w ostatnim czasie".

Zapytany, czy zespół wyznaczył już termin ogłoszenia decyzji, Lawson odpowiedział: "Na razie wszystko jest dość mgliste, więc trudno powiedzieć, kiedy dokładnie zapadnie rozstrzygnięcie".

"Weekend w Meksyku był po prostu wyjątkowo trudny. Dziś czuję się już dobrze i z optymizmem podchodzę do rywalizacji w ten weekend. Lubię ten tor, więc myślę, że sytuacja w Meksyku była czymś odosobnionym. Każdy dzień był wtedy bardzo ciężki, biorąc pod uwagę wszystko, co się działo. Choć sam wyścig był świetny, prawdopodobnie nie zdążyłem jeszcze w pełni przetrawić wydarzeń z tamtego weekendu."

"Czuję, że w tym samochodzie nie mogę zrobić już nic więcej. Mamy za sobą znakomity sezon – ja osobiście również – i znaleźliśmy się w sytuacji, w jakiej jeszcze nigdy wcześniej nie byliśmy.
To jednak jeszcze nie koniec, więc staramy się utrzymać przewagę [nad Alpine]. Jeśli pominąć Meksyk, większość ostatnich wyścigów była dla mnie bardzo udana. Zaliczam je do tych, które sprawiły mi najwięcej radości za kierownicą bolidu Formuły 1”.



Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.