Kierowcy Alpine przyznali, że czują ogromy zawód związany z wynikami czasówki przed GP Sao Paulo. Colapinto i Gasly zajęli kolejno 17. i 18. miejsce w kwalifikacjach.
Pierre Gasly, P18
"Byliśmy dziś po prostu zbyt wolni i to frustrujące zakończenie naszego dnia. Kiedy pada deszcz, zazwyczaj otwierają się nowe szanse, a ja mam z przeszłości dobre wspomnienia z jazdy w mokrych warunkach na tym torze, więc odpadnięcie już w Q1 jest oczywiście ogromnym rozczarowaniem. Przez całą sesję po prostu brakowało nam tempa, co z mojej perspektywy jest bardzo dziwne. Odstawaliśmy pod względem prędkości od całej reszty stawki, dlatego musimy szybko przeanalizować przyczyny tego stanu rzeczy i miejmy nadzieję poprawić się przed jutrem, kiedy warunki pogodowe mogą być bardzo zbliżone do dzisiejszych. Start z tak odległej pozycji będzie sporym wyzwaniem, ale jako zespół przyjrzymy się wszystkim danym i zobaczymy, co zdołamy zrobić w wyścigu, aby przebić się do przodu."
Franco Colapinto, P17
"To było bardzo trudne popołudnie i oczywiście wszyscy czujemy rozczarowanie faktem, że nie zdołaliśmy awansować przynajmniej do Q2. Na mokrej nawierzchni po prostu nie prezentowaliśmy tak dobrej dyspozycji, jak na suchym torze. W panujących warunkach brakowało nam przyczepności oraz ogólnego tempa, podczas gdy rywale nie zdawali się mieć aż takich trudności. Mamy sporo kwestii do przeanalizowania i liczę na to, że jeśli jutro pogoda będzie podobna, uda nam się wykrzesać lepsze osiągi na oponach przejściowych niż na deszczowych."
"Zrozumienie dzisiejszego wyniku to jedno, ale musimy być także w pełni gotowi na wyścig i dać z siebie absolutne maksimum. To będzie długi dystans, a ze względu na kary cofnięcia na polach startowych część zawodników ruszy z nietypowych dla siebie miejsc, więc będziemy musieli bezwzględnie wykorzystać każdą nadarzającą się okazję."
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się