WIADOMOŚCI

Sędziowie wyjaśnili, dlaczego Leclerc otrzymał tylko 5 sekund kary za sytuację z 1. okrążenia
Sędziowie wyjaśnili, dlaczego Leclerc otrzymał tylko 5 sekund kary za sytuację z 1. okrążenia © Ferrari

FIA opublikowała werdykty sędziowskie odnośnie kar nałożonych jeszcze w trakcie meksykańskich zawodów. Najciekawsze okazało się tłumaczenie dot. tylko 5-sekundowej sankcji Charlesa Leclerca.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Pierwszą sankcję sędziowie przyznali jeszcze przed startem GP Miasta Meksyk, ponieważ Carlos Sainz przekroczył prędkość w alei serwisowej. Z tego powodu na Williamsa nałożono grzywnę w wysokości 1000 euro. W trakcie samych zawodów za to samo 5 dodatkowych sekund otrzymał Sergio Perez.

Pozostałe kary czasowe dostali Charles Leclerc, George Russell i Nico Hulkenberg. Warto jednak pamiętać o tym, że aż czterech kierowców, którzy notabene znaleźli się w topowej dziesiątce, będzie musiało tłumaczyć się na dywaniku sędziowskim z różnych wydarzeń z końcówki zmagań. Chodzi konkretnie o duet Alpine, Oscara Piastriego i Liama Lawsona.

Wracając natomiast do sankcji z samej rywalizacji, najwięcej kontrowersji wzbudziło raptem 5 sekund przyznanych Leclercowi. A to dlatego, że sędziowie ostrzegali kierowców o potencjalnych konsekwencjach wynikających z zyskania trwałej przewagi poprzez wyjazd na tor w pierwszych sekwencjach toru.


Tymczasem podczas bratobójczego pojedynku z Lewisem Hamiltonem Monakijczyk wyprzedził go w zakręcie nr 4, mimo że jechał przez trawę. Mimo to nie oddał tej pozycji, a późniejsza sankcja wywołała zdziwienie zarówno w kokpicie jego zespołowego partnera, jak i Maxa Verstappena.

Sędziowie wytłumaczyli to jednak tym, że oba samochody wjechały w ten łuk z nadmierną prędkością, przez co żaden z nich i tak nie zmieściłby się w białych liniach. Była to jedynie okoliczność łagodząca dla Leclerca, ponieważ nie istniały wątpliwości co do tego, że nie miał tzw. prawa do tego zakrętu.

10 sekund kary otrzymał za to George Russell w związku z uderzeniem w Isacka Hadjara w zakręcie nr 6. Stewardzi podkreślili, że analizowali ten incydent pod kątem samego dojazdu do tego łuku, a nie potencjalnej szykany wynikającej z całej sekwencji. Nie znaleźli też żadnych okoliczności łagodzących dla Brytyjczyka, który nie spełnił warunków do posiadania tzw. prawa do tego zakrętu.

Taką samą sankcję nałożono na Nico Hulkenberga za doprowadzenie do kolizji z Oliverem Bearmanem w "czwórce". Chociaż odnotowano, że to zdarzenie miało miejsce przy restarcie, nie doszukano się żadnych dla niego okoliczności łagodzących, bo żadne inne samochody w tym nie uczestniczyły.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

2 KOMENTARZE
avatar
mcjs

02.11.2026 01:42

0

Leclerca karma dopadła wyjątkowo szybko. Powinien przeprosić Hamiltona i przeprosić Ferrari. Samochód był dziś konkurencyjny i mając dwóch kierowców z przodu powinni walczyć o dublet. Tymczasem odniosłem wrażenie, że Charles walczył tylko z Lewisem.


avatar
FUNO

02.11.2026 01:54

0

Praca zespołowa zdecydowanie nie jest mocną stroną pana z Monaco! 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.