Zespół Red Bulla zaliczył dziś kapitalny występ w wyścigu o GP Azerbejdżanu - Max Verstappen do końca rywalizacji wywierał presję na George'u Russellu, wpadając na metę zaledwie 0,1 s za nim. Isack Hadjar ukończył wyścig na trzecim miejscu, zdobywając swoje drugie podium w tym sezonie.
Max Verstappen, P2
"Zaliczyliśmy dzisiaj bardzo mocny wyścig. Wczoraj wykryliśmy problem z silnikiem i wymieniliśmy jednostkę, więc na szczęście wszystko udało się naprawić. Przez większość dystansu jechaliśmy na oponach pośrednich, które nie spisywały się tak dobrze, jak oczekiwaliśmy, ale mimo to udało się sprawnie przebijać przez stawkę."
"Gdy przeszliśmy na miękką mieszankę, wyczucie było o niebo lepsze. Mieliśmy udany pierwszy restart, a na ostatnich kilku okrążeniach z George'em cisnęliśmy na absolutnym limicie. Obaj dysponowaliśmy dobrym tempem i konsekwentnie odjeżdżaliśmy rywalom z tyłu. Na ostatnim okrążeniu zrobiło się ciasno na dojeździe do linii mety, ponieważ George skarżył się na turbodziurę na wyjściu z piętnastego zakrętu przez żółte flagi."
"Dziś naprawdę wycisnęliśmy z tego wyniku absolutne maksimum i oczywiście w kolejnych startach nadal będziemy walczyć o zwycięstwo. Ogólnie rzecz biorąc, to fantastyczny rezultat dla zespołu - dwa bolidy na podium to dokładnie to, co chcemy widzieć. Bawiłem się dziś wyśmienicie."
Isack Hadjar, P3
"Naprawdę trudno wymarzyć sobie lepszy powrót. Bolid był konkurencyjny przez cały weekend i w każdym fragmencie toru, więc dysponowaliśmy tempem pozwalającym na realną walkę i znalezienie się dokładnie tam, gdzie chcieliśmy."
"Kluczem do tak udanego weekendu było nasze podejście - robienie wszystkiego krok po kroku pozwoliło mi stopniowo odbudować pewność siebie, a za tym naturalnie poszedł czas okrążenia. Ukończenie na trzeciej pozycji to szalenie satysfakcjonujący wynik. To był wymagający obiekt na powrót po przerwie, ale gdy tylko złapałem właściwy rytm, poczułem się tak, jakbym w ogóle stąd nie odchodził."
"Sam wyścig był świetny. Miałem ogromną frajdę z jazdy - bolid prowadził się znakomicie, a rywalizacja z Maxem również przyniosła sporo zabawy. Przez cały weekend był niezwykle mocny i byłem zadowolony z jazdy za nim, bo zdawałem sobie sprawę, że miękka opona była lepszą mieszanką - co zresztą pokazał na sam koniec. Podwójne podium to genialny rezultat. Pierwszy taki sukces zespołu od dłuższego czasu, więc niesamowicie cieszę się ze względu na całą ekipę - w pełni na to zasłużyli."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się