WIADOMOŚCI

Sainz i Perez zostali ukarani przesunięciem na starcie po kwalifikacjach
Sainz i Perez zostali ukarani przesunięciem na starcie po kwalifikacjach © Williams

Sędziowie przyznali dwie dość dotkliwe kary po zakończeniu sesji kwalifikacyjnej na Baku City Circuit. Z dalszych nieco pozycji niż tych wywalczonych w kwalifikacjach do wyścigu ruszą Carlos Sainz i Sergio Perez.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Zwłaszcza jest to nieprzyjemna informacja dla kibiców Williamsa, bowiem ich przedstawiciel po raz pierwszy w tym roku zameldował się w Q3. Ponieważ jednak Carlos Sainz otrzymał +5 na starcie, azerskie zmagania rozpocznie z 14. pozycji zamiast 9. Ponadto dostał dwa punkty karne, w związku z czym ma na swoim koncie cztery takie oczka.

Skąd taka surowa sankcja? Okazało się, że Hiszpan nie zwolnił w warunkach żółtej flagi na prostej między zakrętami 2 a 3, mimo że poinformował go o tym inżynier wyścigowy. Kierowca chciał jednak w sprytny sposób to obejść, odpuszczając dopiero na dojeździe do "trójki" i wykazując redukcję prędkości w całym na żółto oznaczonym obszarze.

Ponadto Carlos zaznaczył, że samochód odpowiadający za całe to zamieszanie szykował się do powrotu na tor. Jak można się domyślać, arbitrzy nie przychyli się do tych tłumaczeń i mocno go wypunktowali. Zaznaczyli, że kierowcy muszą odpowiednio zmniejszać prędkość w każdym z osobna sektorów oznaczonych na żółto. Tymczasem Sainz w sektorze sędziowskim nr 4 (obejmującym ww. prostą) osiągnął swój najlepszy czas.

Nic zatem dziwnego, że Sainzowi wręczono standardowy pakiet w takich sytuacjach, czyli 5+2. Co ciekawe, sędziowie podkreślili też, że ta sytuacja różni się od przypadków, kiedy dane telemetryczne wskazują na odpuszczenie, mimo że sam czas okrążenia tego nie pokazuje.

Sainz nie był jednak jedynym ukaranym kierowcą, gdyż +3 na starcie dostał Sergio Perez. Meksykanin nie dostosował się do wytycznych dyrektora wyścigowego związanych z przygotowywaniem szybkiego okrążenia w sekcji 17-20, przez co w dodatku przeszkodził Oscarowi Piastriemu. Australijczyk musiał wtedy zdjąć nogę z gazu, choć zaznaczył, że nie stracił na tym zbyt dużo czasu.

Dzięki temu sędziowie nie doszukali się w tej sytuacji znamion niebezpieczeństwa, a jedynie niepotrzebnego przyblokowania. Nałożona sankcja niewiele jednak zmieni w jego przypadku, gdyż z powodu kar silnikowych nałożonych na duet Astona Martina i tak ustawi się jutro na 20. polu.

Tabelę z punktami karnymi i reprymendami kierowców można znaleźć TUTAJ.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

2 KOMENTARZE
avatar
Artemis2

25.09.2026 18:12

0

Classic Carlos. 


avatar
winsxs

25.09.2026 18:50

0

W Austrii "odpuszczanie" im nie przeszkadzało.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.