Lewis Hamilton został pierwszym kierowcą w historii F1, króty wystąpił w trzecim segmencie kwalifikacji 350 razy. Brytyjczyk o włos przegrał kwalifikacje ze swoim partnerem z ekipy, Charlesem Leclerkiem, który natomiast nie poprawił swojego czasu na ostatniej próbie z uwagi na zamieszanie z żółtymi flagami.
Charles Leclerc, P5
"Byłem bardzo zadowolony ze swojego pierwszego okrążenia w Q3, podczas gdy na drugim okrążeniu straciłem trochę czasu, odpuszczając gaz, gdy zobaczyłem żółtą flagę wywieszoną przy alei serwisowej z powodu Isacka. Być może dało się tam zyskać kilka setnych sekundy, ale z naszego samochodu nie dało się dzisiaj wycisnąć o wiele więcej. Nasze ogólne tempo wygląda całkiem solidnie, nawet jeśli nasi rywale prezentują bardzo wysoki poziom i wciąż dzieli nas od nich znaczna strata. Zobaczymy, co uda nam się dowieźć do mety jutro. Ten tor niezbyt odpowiada charakterystyce naszego samochodu, więc wyprzedzanie i obrona podczas wyścigu mogą być wyzwaniem, szczególnie na prostych. Będziemy naciskać, aby zyskać kilka pozycji na starcie, a potem działać dalej. Podium byłoby dla nas dobrym wynikiem."
Lewis Hamilton, P6
"Przede wszystkim wielkie podziękowania dla zespołu za niesamowitą robotę, jaką wykonali, składając samochód z powrotem na czas po trzecim treningu. Jak zawsze jestem wdzięczny za całą ich ciężką pracę. W kwalifikacjach samochodowi brakowało nieco stabilności i wiedzieliśmy, że pierwszy i ostatni sektor będą naszym największym wyzwaniem, ale zdołaliśmy wycisnąć maksimum z dzisiejszego pakietu. Jutro startujemy z przyzwoitej pozycji i dam z siebie wszystko, aby przesunąć nas do przodu."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się