Debiutując w Formule 1, Cadillac postawił na asymetryczne czarno-białe malowanie. Po sukcesie specjalnych malowań na wyścigi w Miami i Wielkiej Brytanii, zespół zdecydował się jednak przejść na bardziej klasyczny projekt.
Pierwsze barwy bolidu MAC-26 pokazano w reklamie wyemitowanej podczas Super Bowl. Później, na Grand Prix Miami, przygotowano specjalne malowanie z motywem gwiazd i pasów, które spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem kibiców. To właśnie ono stało się inspiracją dla nowego, standardowego wyglądu samochodu.
"Asymetryczne malowanie zaprezentowaliśmy podczas przerwy w meczu o Super Bowl; uznaliśmy to za kolejny sposób na pokazanie, że zespół chce podejść do Formuły 1 nieco inaczej" wyjaśniał szef zespołu, Graeme Lowdon.
"Zapowiadaliśmy, że spróbujemy wnieść do Formuły 1 pewne nowe elementy. Uważam, że był to bardzo trafny ruch i przez pewien czas korzystaliśmy z tego właśnie malowania. Później, podczas wyścigu w Miami, zastosowaliśmy malowanie, które zostało bardzo dobrze odebrane przez kibiców - i wzięliśmy to pod uwagę. Obecna wersja jest w rzeczywistości dość zbliżona do tej z Miami. Następnie, w międzyczasie, zaprezentowaliśmy malowanie upamiętniające 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości."
Odświeżone, symetryczne malowanie z białymi elementami na czarnym tle zadebiutowało podczas Grand Prix Austrii. Po specjalnej wersji przygotowanej na Silverstone z okazji 4 lipca nowe barwy pojawiły się również podczas wyścigu w Belgii.
Lowdon podkreśla, że zmiany nie dotyczą wyłącznie wyglądu samochodu. Zespół konsekwentnie rozwija bolid, regularnie wprowadzając nowe poprawki. Model rywalizujący na Spa-Francorchamps znacząco różni się od konstrukcji z inauguracji sezonu w Australii.
"Jeśli spojrzymy na nasz zespół, nie tylko pod kątem zmian w malowaniu, ale i wprowadzanych ulepszeń, to myślę, że plasujemy się w czołówce, jeśli chodzi o liczbę modyfikacji wprowadzonych do bolidu. To znowu odzwierciedla sposób, w jaki podeszliśmy do wejścia do Formuły 1" zauważył Lowdon.
"Nigdy nie chodziło nam tylko o sam fakt dotarcia tutaj. Zawsze dążyliśmy do tego, by wejść do stawki jako zespół i robić to, co inne ekipy, czyli przesuwać granice możliwości. Nie pozostajemy bierni, czy to w kwestii ulepszania samochodu, czy też eksperymentowania z malowaniem. Jak już wspomniałem, reakcja kibiców również była bardzo pozytywna."
© Cadillac


18.07.2026 21:46 zmodyfikowany
0
Jedyne co, to numery startowe powinny być widoczne (tak samo w Mercedesie)
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się