Firma z Mediolanu odhaczyła kolejną próbę testów rozwojowych opon Pirelli na sezon 2027. Na torze Silverstone pomagali jej Mercedes oraz Williams.
Pirelli znowu skupiło się na pracach związanych z mieszankami typu slick, których specyfikację trzeba zatwierdzić do 1 września. Na arenie ostatniej rundy mistrzostw świata sprawdzano głównie mieszanki C1 oraz C2 i to w upalnych warunkach. Najwyższa temperatura powietrza wynosiła bowiem 34 stopni Celsjusza, zaś nawierzchni 49.
Do pomocy włoskiej firmie zostali zobligowani etatowy kierowcy Mercedesa oraz Williamsa. We wtorek jeździł George Russell i Carlos Sainz, a w środę Kimi Antonelli i Alex Albon. W przypadku madryckiego zawodnika licznik przejechanych okrążeń zatrzymał się na niższym poziomie z powodu usterki technicznej, jaka dotknęła bolidu FW48:
| Kierowca (zespół/dzień): |
Liczba okrążeń: | Najlepszy czas: |
|---|---|---|
| George Russell (Mercedes/wtorek) | 113 | 1:30.695 |
| Carlos Sainz (Williams/wtorek) | 61 | 1:33.576 |
| Kimi Antonelli (Mercedes/środa) | 102 | 1:31.511 |
| Alex Albon (Williams/środa) | 97 | 1:31.747 |
Z komunikatu Pirelli wynika, że kolejna tura rozwojowych testów ogumienia na sezon 2027 obędzie się na Hungaroringu po zakończeniu ostatniego wyścigu przed wakacyjną przerwą. Włochom będą pomagać przedstawiciele Audi, Alpine oraz Astona Martina.
© Pirelli


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się