WIADOMOŚCI

Russell powrócił do zwyciężania po raz pierwszy od GP Australii
Russell powrócił do zwyciężania po raz pierwszy od GP Australii © Pirelli

George Russell w Austrii złapał grunt pod nogami i po blisko czteromiesięcznej przerwie powrócił do wygrywania, powracając na pozycję wicelidera mistrzostw świata i odrabiając część strat do zespołowego kolegi, które w ostatnich wyścigach urosły do potężnych rozmiarów. Włoch, mimo problemów w pierwszej fazie wyścigu, nie sprzedał łatwo skóry i również stanął na najniższym stopniu podium.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

George Russell, P1

"Jestem naprawdę bardzo zadowolony z tego wyniku. Na tym torze nigdy nie jest łatwo, a przez większą część wyścigu byliśmy pod presją, szczególnie na ostatnim przejeździe, dlatego zamiana pole position na zwycięstwo daje ogromną satysfakcję."
"Zespół wykonał świetną pracę strategiczną i dał mi bolid, którym mogłem dobrze zarządzać przez cały wyścig. W takich warunkach chodzi o to, by wszystko uprościć, skupić się wyłącznie na jeździe i myślę, że dziś wykonaliśmy to bardzo dobrze. Cieszę się również, że jako zespół zdobyliśmy dużo punktów. Kimi dobrze poradził sobie z odrabianiem strat i wrócił do walki, co było ważne dla końcowego rezultatu."
"Wiemy, że walka z przodu jest bardzo wyrównana i nasi rywale mocno naciskają, więc musimy nadal pracować nad poprawą osiągów. Na razie jednak możemy wyciągnąć pozytywy z tego weekendu i skupić się na Silverstone w przyszłym tygodniu."

Kimi Antonelli, P3

"Z mojej strony to nie był prosty wyścig. Pierwszy przejazd nie wyglądał tak, jak powinien i miałem trochę problemów z hamulcami na początku. Później tempo było już znacznie lepsze i udało mi się wrócić do walki. Myślę, że gdyby wyścig trwał kilka okrążeń dłużej, walka o P2 pod koniec mogłaby być naprawdę ciekawa."
"Gratulacje dla George'a za dzisiejsze zwycięstwo. Świetnie zarządzał wyścigiem, szczególnie w końcówce, kiedy był pod presją. To bardzo dobry wynik dla całego zespołu - oba samochody zdobyły solidne punkty." 
"Wciąż mam jeszcze wiele do nauczenia się i ten weekend był dobrym przypomnieniem właśnie tego. Wyciągnę z niego lekcję i wrócę silniejszy w kolejny weekend. Nie mogę doczekać się Silverstone. To zawsze wyjątkowy tor, a ponieważ będzie to weekend ze sprintem, ważne będzie wejść na odpowiedni poziom już od pierwszej sesji"

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.