Runda w Austrii była kolejnym nieudanym weekendem w wykonaniu zespołu Astona Martina - Lance Stroll wycofał się z rywalizacji z powodu usterki systemu ERS, a Fernando Alonso nie był w stanie nawiązać walki na torze z nikim, poza swoim partnerem z ekipy. Zawodnicy pochwalili jednak zespół za ciągłą pracę i walkę o kolejne części sekundy.
Fernando Alonso, P18
"Kolejny trudny weekend wyścigowy dla nas, ale nie było to nic, czego byśmy się nie spodziewali. Ukończenie wyścigu było cenne, aby kontynuować zbieranie danych i stale poprawiać się pod względem operacyjnym. W ostatnich tygodniach zrobiliśmy pewne postępy w niektórych z tych obszarów i miejmy nadzieję, że to utrzymamy, tak abyśmy byli gotowi, gdy pojawią się nasze poprawki. Teraz patrzymy przed siebie na nasz domowy wyścig w przyszłym tygodniu na Silverstone, gdzie będziemy dążyć do zmaksymalizowania wszystkiego na oczach naszych kibiców."
Lance Stroll, DNF
"Czułem się dzisiaj komfortowo w samochodzie - podobał mi się mój drugi przejazd, jako że dobrze zarządzaliśmy oponami. Od początku wiedzieliśmy, że nie będziemy się z nikim liczyć w walce, ale to był dobry wyścig pomiędzy Fernando a mną. Niestety mieliśmy podejrzewany problem z systemem ERS, któremu musimy przyjrzeć się bliżej - musieliśmy wycofać samochód. Wiemy, że to bardzo wymagający czas dla każdego w zespole, ale wszyscy pracują tak ciężko, jak to tylko możliwe, aby dostarczyć poprawki do samochodu, więc musimy być cierpliwi i miejmy nadzieję, że za kilka wyścigów będziemy już nieco bardziej w grze."
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się